fot. CBA

Funkcjonariusze CBA zabezpieczyli dokumenty dotyczące programu „Czyste Powietrze”

Funkcjonariusze CBA weszli do Resortu Klimatu i Środowiska oraz Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska. Na wniosek Prokuratury Europejskiej zabezpieczyli dokumenty dotyczące programu „Czyste Powietrze” z okresu od 1 czerwca 2021 r.

Postępowanie prowadzone jest przez Prokuraturę Europejską w sprawie niedopełnienia obowiązku przez funkcjonariuszy publicznych w związku z opracowaniem zasad funkcjonowania i wdrożenia kolejnych etapów programu „Czyste Powietrze”.

Zdaniem polityków koalicji rządzącej działania te dowodzą, że Paulina Hennig-Kloska dalej powinna kierować resortem.

Opozycja zauważa jednak, że CBA bada okres do lutego 2026 roku, a więc również czas, gdy resortem kieruje Paulina Hennig-Kloska. Mariusz Gosek z PiS sugeruje, że działania służb mogą być pretekstem do tego, aby przełożyć termin rozpatrzenia wniosku o wotum nieufności dla minister klimatu.

– Być może to w pierwszej kolejności będzie służyło temu, żeby przełożyć wniosek nad głosowaniem w sprawie wotum dla pani minister Henning-Kloski. Wypowiedzi zarówno w mediach tradycyjnych, ale i w social mediach – szczególnie na profilu X – są bardzo twarde, mocne. Te oskarżenia padają z jednej i z drugiej strony i być może Donald Tusk swoimi starymi metodami chce wszystkich pogodzić – zauważa Mariusz Gosek.

Do głosowania w Sejmie nad wnioskiem o wotum nieufności dla Pauliny Hennig– Kloski ma dojść w przyszłym tygodniu. Wniosek w tej sprawie złożyły PiS i Konfederacja, a PSL i Polska 2050 nie wykluczyły jego poparcia.

CZYTAJ TAKŻE

Marszałek Sejmu robi wszystko, by Sejm nie zagłosował nad odwołaniem minister Pauliny Hennig-Kloski i wicemarszałek Sejmu Moniki Wielichowskiej 

RIRM

drukuj