fot. PAP/EPA

Przeżywaliśmy Światowy Dzień Życia Konsekrowanego

We wtorek obchodziliśmy Święto Ofiarowania Pańskiego i Światowy Dzień Życia Konsekrowanego, który zakończył Rok Życia Konsekrowanego. Z tej okazji Ojciec Święty Franciszek przewodniczył uroczystej Eucharystii w Bazylice św. Piotra.

W homilii Papież mówił o powołaniu, które nie rodzi się z projektu wymyślonego za biurkiem, ale z łaski Boga, która nas dosięga przez spotkanie.

W polskiej tradycji Święto Ofiarowania Pańskiego często określa się również mianem święta Matki Bożej Gromnicznej. W tym dniu przynosimy do kościoła świece gromnice, które są święcone. Dzień ten kończy także okres Bożego Narodzenia.

Od 1997 roku – z woli papieża Jana Pawła II – w Święto Ofiarowania Pańskiego obchodzimy również Dzień Życia Konsekrowanego. We wtorek w kościołach w całej Polsce sprawowane były Msze św., podczas których modlono się w intencji osób konsekrowanych.

W Łodzi w katedrze pod wezwaniem św. Stanisława Kostki Eucharystii przewodniczył ksiądz arcybiskup Marek Jędraszewski. W homilii metropolita łódzki przypomniał o tym, dlaczego w dzisiejszych czasach tak ważne i trudne jest powiedzenie „należę do Boga”, jak czynią osoby konsekrowane.

– Przemiany kulturowe, których jesteśmy świadkami we współczesnym świecie, wskazują między innymi na wzrastanie szczególnej świadomości – świadomości, że mamy „prawo” do dwóch spraw: że mamy prawo tylko i wyłącznie do siebie i że nikt nie powinien nam przeszkadzać w samorealizacji, w autopromocji, w budowaniu własnego egoizmu – zauważył ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita łódzki.

Osoby konsekrowane od setek lat modlitwą, pracą i świadectwem ubogacają życie Kościoła i społeczeństwa. Bracia i siostry zakonne prowadzą przedszkola, szkoły, sierocińce, domy opieki, jadłodajnie dla biednych, wydawnictwa czy media. Wyjeżdżają także na misje.

– Na misjach polscy Klaretyni pracują na Wybrzeżu Kości Słoniowej w Afryce, na Syberii, w Rosji, na Białorusi, w Niemczech, w Czechach – tam też głosimy Słowo Boże – mówi o. Aleksander CMF ze Zgromadzenia Misjonarzy Klaretynów.

Osoby konsekrowane to także siostry i bracia klauzurowi.

–  Te osoby za nas się modlą, pokutują za nas, są znakiem, że Bóg jest najważniejszy – podkreśla ks. bp Jan Szkodoń, biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej.

W  całym świecie żyje obecnie około 950 tysięcy osób konsekrowanych. W Polsce takich osób mamy około 35 tysięcy.

– Życie we wspólnocie zakonnej opiera się na pewno na ogromnym poświęceniu, jakie ofiarujemy Bogu, ponieważ rezygnujemy z naszego życia w świecie, z jakiejś chwały, z jakichś wielkich zaszczytów, które możemy w codziennym życiu zbudować sobie na fundamencie naszego normalnego, zwykłego, szarego życia – zauważa s. Taida ze Zgromadzenia Sióstr Brygidek w Gdańsku.

Tegoroczny Dzień Życia Konsekrowanego zbiega się z końcem Roku Życia Konsekrowanego. Z tej okazji Ojciec Święty Franciszek przewodniczył uroczystej Mszy św. w Bazylice Świętego Piotra w Watykanie. Eucharystię rozpoczęła procesja ze świecami. W homilii Papież podkreślił, że osoby konsekrowane powołane są do bycia znakiem konkretnym i prorockim bliskości Boga – tego dzielenia z nami naszej słabej, grzesznej i zranionej natury ludzkiej.

– Wszystkie formy życia konsekrowanego, każda według swoich właściwości, są wezwane, aby trwać w ciągłym stanie misji, współdzieląc radości i nadzieje, smutki i niepokoje współczesnych ludzi, przede wszystkim ubogich i wszystkich cierpiących – powiedział Ojciec Święty Franciszek.

Rok Życia Konsekrowanego rozpoczął się 30 listopada ubiegłego roku. Przeżywaliśmy go pod hasłem: „Ewangelia, proroctwo, nadzieja – życie konsekrowane w Kościele dzisiaj”. Jego koniec przypada w czasie Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj