fot. PAP/EPA

Przełom w relacjach Izraela z krajami arabskimi

W Białym Domu podpisane zostało porozumienie pokojowe pomiędzy Izraelem, a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Bahrajnem. To przełom w relacjach Izraela z krajami arabskimi.

W Białym Domu podpisano trzy dokumenty. Pierwszy między USA, Izraelem i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Drugi pomiędzy USA, Izraelem i Bahrajnem i trzeci o nazwie „Układ Abrahama”, pod którym podpisali się przedstawiciele wszystkich stron.

Do tej pory porozumienie pokojowe państw arabskich z Izraelem wydawało się niemożliwe do osiągnięcia. Uznanie państwa Izrael przez państwa Zatoki Perskiej uważane było za świętokradztwo. Teraz kość niezgody przełamały Stany Zjednoczone.

– Dziś świat widzi, że te państwa wybierają współpracę zamiast konfliktu, przyjaźń zamiast wrogości, dobrobyt ponad ubóstwo i nadzieję ponad rozpacz. Wybierają przyszłość, w której Arabowie i Izraelczycy, muzułmanie, Żydzi i chrześcijanie będą mogli razem żyć, modlić się i marzyć razem, w harmonii, wspólnocie i pokoju – mówił Donald Trump.

Stany Zjednoczone są największym sojusznikiem Izraela, stąd tak duże zaangażowanie administracji prezydenta Donalda Trumpa w rozmowy pokojowe.

– Ten dzień to punkt zwrotny w historii. Żydzi od tysięcy lat modlili się o pokój. Państwo żydowskie od dziesięcioleci modliło się o pokój i dlatego dzisiaj jesteśmy przepełnieni tak głęboką wdzięcznością – powiedział Benjamin Netanjahu, premier Izraela.

Benjamin Netanjahu, który odniósł ogromny sukces dyplomatyczny, już dawno informował, że prowadzi rozmowy z państwami arabskimi.

– Dziś już jesteśmy świadkami zmiany w sercu Bliskiego Wschodu. Zmiany, która rozniesie nadzieję na cały świat – podkreślił Abdullah Bin Zayed Al-Nahyan, minister spraw zagranicznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Oprócz Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Bahrajnu państwo Izrael uznają także Egipt i Jordania. Możliwe, że podobne dokumenty wkrótce podpisze również Arabia Saudyjska.

TV Trwam News

drukuj