fot. flickr.com

Przedstawiciele Unii Europejskiej i kanclerz Niemiec udają się do Turcji

Wizyta przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska, wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa oraz kanclerz Niemiec Angeli Merkel na pograniczu turecko-syryjskim ma być okazją do podsumowania dotychczasowej realizacji unijno-tureckiego porozumienia ws.  migracji.

Unijni politycy pozytywnie oceniają efekty umowy. Podkreślają, że spadła liczba migrantów. Porozumienie dotyczy m.in. odsyłania nielegalnych migrantów z powrotem do Turcji i przesiedleń legalnych uchodźców do Europy.

Prof. Mieczysław Ryba, wykładowca KUL i WSKSiM, podkreśla, że więcej korzyści z tej umowy czerpie Ankara.

– Turcja ma tutaj możliwość blokady lub puszczania uchodźców, czy raczej imigrantów w dużej skali i korzysta z tego w sposób bardzo precyzyjny, stawiając Niemców i Unię Europejską pod presją – mówi prof. Mieczysław Ryba.

UE w zamian za ograniczenie nielegalnej migracji do Europy zaoferowała Turcji pomoc finansową, a także przyspieszenie negocjacji akcesyjnych, w tym szybsze zniesienie wiz.

RIRM

drukuj