fot. PAP/Mateusz Marek

Przedstawiciele rządu zaapelowali do prezydenta Warszawy, by wrócił do wypełniania swoich obowiązków

Przedstawiciele rządu zaapelowali do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, aby wrócił do wypełniania swoich obowiązków. Chodzi przede wszystkim, by w czasie pandemii władze stolicy skupiły się na jak najszybszej pomocy mikroprzedsiębiorcom.

Taki apel do Rafała Trzaskowskiego wystosował dziś po interwencji poselskiej w warszawskim ratuszu szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, minister Michał Dworczyk.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości nie zastali tam włodarza miasta, zostali przyjęci przez wiceprezydentów. Rozmowy dotyczyły przyczyn opóźnień w realizacji wniosków i wypłacaniu środków z bezzwrotnych tzw. mikropożyczek dla przedsiębiorców.

W Warszawie takich wniosków zostało złożonych ponad 110 tysięcy. Na wczoraj – według naszej wiedzy – rozpatrzonych zostało nieco ponad 16 tys. wniosków – zaznaczył Michał Dworczyk.

– Panowie prezydenci przedstawili nam szereg informacji, wskazali na szereg wyzwań, z którymi muszą się mierzyć i zapewnili, że w ciągu najbliższych kilku tygodni te problemy zostaną rozwiązane przez zarząd miasta. My oczywiście podtrzymujemy deklarację, że jeżeli pan prezydent Rafał Trzaskowski nie radzi sobie z tą sytuacją, to oczywiście jako rząd możemy pomóc. I przy tej okazji muszę zaapelować do pana prezydenta Trzaskowskiego, którego dzisiaj nie było, nie przyjął nas, więc zakładamy, że go nie było, żeby wrócił do swoich obowiązków i skupił się na tym, co dzisiaj jest najważniejsze. A najważniejsza dzisiaj jest pomoc dla mikroprzedsiębiorców – powiedział szef KPRM.

Minister Michał Dworczyk poinformował, że rząd przeznaczy łącznie 400 mld zł na pomoc dla przedsiębiorców, którzy ucierpieli w skutek pandemii. Jedną z form pomocy jest właśnie bezzwrotna pożyczka dla mikroprzedsiębiorców na kwotę 5 tys. złotych.

Według danych rządu, wśród dużych miast w Polsce to właśnie Warszawa ma największy problem ze sprawnym rozpatrywaniem dokumentów ubiegających się o pomoc firm.

Politycy PiS wskazują, że dzieje się tak, mimo iż stolica ma największe możliwości kadrowe.

 

         RIRM

drukuj