fot. pixabay.com

Przedsiębiorcy wznawiają działalność

Pomimo przedłużenia obowiązujących restrykcji do końca stycznia, przedsiębiorcy – szczególnie właściciele hoteli i restauracji – planują otworzyć od dzisiaj swoją działalność. Część zrobiła to już w weekend.

Rząd obiecywał przed świętami Bożego Narodzenia, że restrykcje związane z koronawirusem zakończą się 17 stycznia. Po nowym roku została podjęta decyzja, że obostrzenia zostaną przedłużone do końca miesiąca. To wywołało sprzeciw wśród przedsiębiorców. Górale już zapowiedzieli, że otworzą swoją działalność mimo zakazu.

– Sposób mamy taki, że absolutnie nie przyjmujemy gości do restauracji. Przyjmujemy za to pracowników degustacyjnych, którzy podnoszą kwalifikacje naszej kuchni – mówił właściciel restauracji „Tesone” w Krakowie.

„Tesone” to jedna z krakowskich restauracji, która jest otwarta od 30 października i mimo obostrzeń nie została zamknięta. Za jej śladem podążają kolejne gałęzie gospodarki, co budzi obawy rządu.

– Wierzymy w odpowiedzialność, dyscyplinę i solidarność wszystkich Polaków. Wszyscy jesteśmy bardzo zmęczeni przedłużającą się pandemią i lockdownem – wskazał Michał Dworczyk, szef KPRM.

Oprócz apelu o solidarność, rząd uruchomił kolejną tarczę antykryzysową.

– Polski Fundusz Rozwoju Uruchomił drugą tarczę finansową, w ramach której do mikro, małych, średnich i dużych firm trafi łączna kwota ok 35 mld zł – powiedział Jarosław Gowin.

Od razu pojawiła się informacja, że branże, które otworzą się mimo zakazu, pozostaną bez wsparcia. [czytaj więcej]

– Przedsiębiorcy, którzy pomimo wszystko zdecydują się na otwarcie swojej działalności gospodarczej od przyszłego tygodnia, będą wyłączeni z instrumentów pomocy, wsparcia zarówno z tarczy branżowej, jak i tarczy finansowej PFR 2.0 – zaakcentowała Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju, pracy i technologii.

Agata Wojtowicz, prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, wskazała, iż wsparcie z tarczy 2.0 otrzyma tylko część branż.

– Każda firma, która jest działalnością jednoosobową czy inną z samozatrudnieniem, nie zatrudniając pracownika, nie otrzyma żadnej pomocy – podsumowała Agata Wojtowicz w wywiadzie dla newseria.pl

Większość górali, którzy oferują pokoje na wynajem, prowadzi właśnie działalność jednoosobową.

TV Trwam News

drukuj