fot. PAP/EPA

Chrystus wyzwoleniem w niewoli

Papież Leon XIV, który spotkał się z wiernymi na modlitwie Anioł Pański, podkreślił, że Chrystus jest wyzwoleniem w niewoli, nadzieją pod biczem wojny i przebaczeniem w godzinie grzechu.

Ojciec Święty, przywołując dzisiejszą Ewangelię, zwrócił uwagę na słowa Pana Jezusa, za którymi możemy dostrzec sposób działania Boga, który lubi objawiać się „prostaczkom”, bo „mądrzy i roztropni” potrafią być tak pełni własnych idei, że nie rozpoznają Mesjasza nawiedzającego swój lud. Wtedy – jak zauważył Papież – ludzka mądrość staje się arogancją, a nauka przeradza w pychę.

Prawdziwa mądrość objawia się poprzez pokorę, dlatego Jezus zwraca się do tych, którym jest najtrudniej: Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście.

– Pójść do Jezusa znaczy odpowiedzieć na Jego miłość i dzielić Jego życie aż po krzyż, jak On sam nam wyjaśnił: „Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje”. Właśnie dar z siebie składany z miłości jest „jarzmem” Jezusa, czyli syntezą Jego nauczania, sercem Jego mądrości, płonącej miłością ku wszystkim – wskazał Biskup Rzymu.

Papież podkreślił, że jako prawdziwy Nauczyciel Jezus bierze na siebie ludzkość zranioną przez zło, aby ją otoczyć troską.

– W niewoli Chrystus jest wyzwoleniem. Pod biczem wojny Chrystus jest nadzieją. W godzinie grzechu Chrystus jest przebaczeniem – akcentował.

Ojciec Święty zachęcał wiernych, by dziękowali Panu za bliskość, która bierze się z Jego miłości.

 

TV Trwam News

drukuj