fot. PAP/EPA

Rosyjski opozycjonista A. Nawalny zatrzymany w Moskwie. Światowi przywódcy reagują

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny został zatrzymany na lotnisku w Moskwie. Rosyjskie służby więzienne podały, że Aleksiej Nawalny był ścigany listem gończym.

Aleksiej Nawalny trafił do Niemiec w sierpniu, gdy na prośbę rodziny wywieziono go lotniczą karetką pogotowia ze szpitala w Omsku na Syberii. Znalazł się tam po tym, gdy stracił przytomność na pokładzie samolotu. Według niemieckich władz, w organizmie Aleksieja Nawalnego zidentyfikowano bojowy środek trujący należący do grupy tzw. Nowiczoków – trucizn opracowanych przez chemików jeszcze w ZSRR. Opozycjonista oskarża o otrucie władze Rosji w tym prezydenta Władimira Putina.

– Bardzo dziękuję. Mam nadzieję, że razem dolecimy. Wierzę, iż na miejscu wszystko będzie przepięknie – powiedział Aleksiej Nawalny tuż przed wylotem do Rosji.

Aleksiej Nawalny został zatrzymany tuż po przylocie podczas kontroli paszportowej na lotnisku Szeremietiewo w Moskwie. Policjanci nie pozwolili, by towarzyszyła mu adwokat Olga Michajłowa. Rosyjskie służby więzienne podały, że Aleksiej Nawalny był ścigany listem gończym i ma pozostać w areszcie do decyzji sądu. Twierdzą, że opozycjonista naruszył warunki zawieszenia wykonania kary sprzed 5 lat. Chodzi o domniemaną defraudację funduszy jednej z firm. Kilkuset zwolenników i współpracowników Aleksieja Nawalnego przyjechało powitać go na lotnisku we Wnukowie, gdzie początkowo miał wylądować samolot. Doszło tam do zatrzymania kilkudziesięciu osób.

– Zatrzymania zawsze były i będą. Nigdy nie było tak, że policja podejdzie do ciebie i wyjaśni, dlaczego cię zatrzymali. Po prostu zostajesz zawinięty i zapakowany do policyjnej furgonetki. Nie oznacza to, że nie musisz tu przyjeżdżać. Zawsze walcz w obronie swoich praw i swojego kandydata – powiedział jeden z mężczyzn.

– Może wymyślą jakiś pretekst i wsadzą go do więzienia na 30 dni, a potem wypuszczą, i w ciągu tych 30 dni wszystko się uspokoi – dodał inny ze zwolenników Aleksieja Nawalnego.

Głos ws. zatrzymania Aleksieja Nawalnego zabrali światowi przywódcy.

„Władze Rosji muszą szanować prawa Aleksieja Nawalnego i natychmiast go uwolnić. Upolitycznienie sądownictwa jest niedopuszczalne” – napisał Josep Borrell, szef dyplomacji UE, na Twitterze.

O międzynarodową solidarność zaapelował Andrzej Duda.

„Postępowanie władz rosyjskich wobec Aleksieja Nawalnego nie może nie mieć konsekwencji dla relacji społeczności międzynarodowej z tym krajem. W imieniu Polski – członka Rady Praw Człowieka ONZ, apeluję o międzynarodową solidarność w tej sytuacji” – napisał Andrzej Duda na Twitterze.

O natychmiastowe uwolnienie Aleksieja Nawalnego zaapelował również Mateusz Morawiecki.

Zatrzymanie Nawalnego to kolejna próba zastraszenia demokratycznej opozycji w Rosji. Szybka i jednoznaczna reakcja na poziomie UE jest niezbędna. Poszanowanie praw obywatelskich stanowi podstawy demokracji. Apeluję do władz w Rosji o natychmiastowe uwolnienie zatrzymanego” – zaakcentował Mateusz Morawiecki we wpisie na Twitterze.

Do uwolnienia rosyjskiego opozycjonisty wezwały m.in. Francja, Włochy, USA czy międzynarodowa organizacja Amnesty International. Europoseł Andrzej Halicki mówił o debacie w sprawie Aleksieja Nawalnego na forum PE.

!!! #Nawalny bezprawnie zatrzymany przez policję po powrocie do Rosji. To haniebne i autorytarne metody Putina. UE musi działać szybko. Uruchomiłem już procedurę szybkiej debaty w Parlamencie Europejskim, po której powinny nastąpić precyzyjne działania Rady i Komisji” – napisał europoseł Andrzej Halicki we wpisie na Twitterze.

W związku z zatrzymaniem Aleksieja Nawalnego, Litwa, Łotwa i Estonia wezwały do nałożenia środków restrykcyjnych na Rosję.

TV Trwam News

drukuj