Przed wyborami projekt ustawy rodzinnej w Sejmie

Prezydencki projekt ustawy rodzinnej trafił do dalszych prac w Sejmie. Posłowie prawicowej opozycji mówili podczas debaty, że choć kierunek zaproponowanych zmian jest słuszny, to ustawa wpisuje się w kampanię wyborczą.

Projekt zakłada m.in. wydłużenie urlopu rodzicielskiego oraz większą elastyczność pracy.

Poseł Tadeusz Woźniak ze Zjednoczonej Prawicy dostrzega pewne korzyści nowych rozwiązań, choć jak podkreśla, do tej pory prezydent podpisywał ustawy, które nie służyły obywatelom.

Aż tu nagle w najgorętszym okresie kampanii wyborczej pan prezydent Bronisław Komorowski kieruje do Sejmu projekt ustawy mający ukazać pana prezydenta jako „ojca narodu”: zatroskanego o rodzinę, o prokreację, o możliwość lepszego godzenia obowiązków rodzicielskich z obowiązkami pracowniczymi. Trzeba przyznać, że kierunek rozwiązań zawartych w projekcie ustawy jest słuszny i należy się z uwagą pochylić nad przedstawionymi propozycjami tym bardziej, że składane w okresie kampanii wyborczej są z pewnością korzystniejsze dla obywateli niż gdyby były składane w innym czasie – zaznaczył poseł Tadeusz Woźniak.

Poseł PiS Stanisław Szwed również nie miał wątpliwości, że prezydencki projekt jest elementem kampanii wyborczej.

Podkreślał, że proponowane zmiany  nie rozwiązują najbardziej istotnych problemów, z którymi borykają się polskie rodziny.

Aby polityka prorodzinna państwa była skuteczna, musi być przygotowany i wdrożony wieloletni na kilka kadencji program wsparcia  tak, by w sposób właściwy zaradzić pogłębiającemu się kryzysowi demograficznemu w naszym kraju. Muszą być zdecydowanie większe środki finansowe na politykę prorodzinną, tak aby pomoc trafiała bezpośrednio szczególnie do rodzin wielodzietnych, tak, aby w rodzinach można było czuć się bezpiecznie i mieć perspektywę na normalne, w przyzwoitych warunkach, życie. Dzisiaj niestety w wielu przypadkach tak nie jest. Stąd trudno się dziwić i nie zgodzić się z tak niska oceną Polaków, polityki państwa wobec rodzin, za którą od ośmiu lat odpowiada  rząd Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego – podkreślił poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Wszystkie kluby opowiedziały się za skierowaniem projektu do dalszych prac.

RIRM

drukuj