Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo dotyczące m.in. zdrady dyplomatycznej w związku z katastrofą smoleńską
Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo prowadzone m.in. w sprawie tzw. zdrady dyplomatycznej w związku z katastrofą smoleńską. Chodzi o wątki odstąpienia od „ustnej umowy” między Polską a Rosją ws. wspólnego prowadzenia śledztwa oraz niezawnioskowania przez polską stronę o powołanie wspólnego zespołu śledczego.
Prokuratura poinformowała, że w wyniku przeprowadzonych czynności nie uzyskano żadnego dowodu potwierdzającego twierdzenia zawarte w zawiadomieniach.
Poseł Antonii Macierewicz z Prawa i Sprawiedliwości, były szef podkomisji smoleńskiej, zwrócił uwagę, że chodzi o wniosek złożony przez nieżyjącego już obrońcę rodzin ofiar katastrofy, mec. Stefana Hamburę.
– To w żadnym wypadku nie dotyczy całości zarzutów związanych z przestępstwem Rosji. Ten prawnik umarł trzy lata temu i – być może także z tego względu, że nie może szerzej sformułować swoich argumentów – stąd ta decyzja. Ona nie dotyczy istoty problemu, która musi być badana w związku z zarzutami złożonymi w późniejszym terminie przez wiele różnych instytucji i osób – wskazywał Antoni Macierewicz.
W toku pozostaje główny wątek śledztwa dotyczący działania na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej poprzez zawarcie niekorzystnej umowy międzynarodowej z Federacją Rosyjską.
Dotyczyła ona wyboru mechanizmu prawnego właściwego dla prowadzenia badania przyczyn katastrofy smoleńskiej.
RIRM



