Prok. M. Ostrowski o zawiadomieniu ws. możliwości popełnienia przestępstwa przez A. Bodnara: Liczę, (szczególnie ze względu na materię tego zawiadomienia), że będzie rozpoznane niezwłocznie
Jeden z adwokatów złożył bezpośrednio do mnie i do pana prokuratora Hernanda zawiadomienie o przestępstwie związanym z bezprawnym pozbawieniem wolności pana posła Marcina Romanowskiego, z przekroczeniem uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, a w zawiadomieniu tym wymienił również pana Prokuratora Generalnego, Adama Bodnara, jako sprawcę tego czynu. Skierowaliśmy to zawiadomienie do pana prokuratora Bodnara z prośbą o niezwłoczne wyznaczenie któregoś z zastępców Prokuratora Generalnego do nadzoru nad tym postępowaniem. Nie może to być Prokurator Generalny, nie może to być też pan Korneluk, który uważa się za Prokuratora Krajowego i również zastępcę Prokuratora Generalnego – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prok. Michał Ostrowski, zastępca Prokuratora Generalnego.
Zastępcy Prokuratora Generalnego, prok. Michał Ostrowski i prok. Robert Hernand, wydali oświadczenie ws. poniedziałkowego zatrzymania posła Marcina Romanowskiego z Suwerennej Polski pomimo tego, że chroni go międzynarodowy immunitet.
OŚWIADCZENIE ZASTEPCÓW PROKURATORA GENERALNEGO
W związku ze skierowaniem, bezpośrednio do nas, zawiadomienia o przestępstwie, https://t.co/Cq1yVDY4MC., dotyczącego przekroczenia uprawnień i bezprawnego pozbawienia wolności Posła na Sejm RP Marcina Romanowskiego, stwierdzamy:
1.… pic.twitter.com/fOa90vgZqp— Michał Ostrowski (@OstrowskiProk) July 18, 2024
– Jeden z adwokatów, broniący m.in. ks. Olszewskiego, złożył na nasze ręce – bezpośrednio do mnie i do pana prokuratora Hernanda, zastępcy Prokuratora Generalnego – zawiadomienie o przestępstwie związanym z bezprawnym pozbawieniem wolności pana posła Marcina Romanowskiego, z przekroczeniem uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, a w zawiadomieniu tym wymienił również pana Prokuratora Generalnego, Adama Bodnara, jako sprawcę tego czynu. W tej sytuacji – ponieważ my nie możemy samodzielnie decydować o przekazywaniu tego typu zawiadomień do jednostek prokuratury (bo w tym zakresie nasze kompetencje zostały przez pana ministra Bodnara ograniczone, a wręcz wyłączone) – skierowaliśmy to zawiadomienie do pana prokuratora Bodnara z prośbą o niezwłoczne wyznaczenie któregoś z zastępców Prokuratora Generalnego do nadzoru nad tym postępowaniem. Nie może to być Prokurator Generalny, nie może to być też pan Korneluk, który uważa się za Prokuratora Krajowego i również zastępcę Prokuratora Generalnego, ponieważ, po pierwsze, nie jest tym zastępcą, a po drugie, to zawiadomienie dotyczy również pana prokuratora Korneluka – wyjaśnił gość „Aktualności dnia”.
Jak zaznaczył zastępca Prokuratora Generalnego, zgodnie z Kodeksem postępowania karnego zawiadomienie o przestępstwie powinno być rozpoznane maksymalnie w ciągu 30 dni.
– Liczę (szczególnie ze względu na materię tego zawiadomienia), że będzie rozpoznane niezwłocznie – oznajmił prok. Michał Ostrowski.
Podważanie statusu prokuratora Dariusza Korneluka nie jest wyłącznie elementem polityki opozycji. Podobne wątpliwości sygnalizują Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny w Warszawie. Sądy te nie wyrażają zgody na kontrole operacyjne, na które wcześniej zgodził się „Prokurator Krajowy”.
– Tu nie tylko chodzi o kontrolę operacyjną. Otóż pan prokurator Korneluk podpisuje inne decyzje, np. kasacje, wnioski o przedłużanie tymczasowego aresztowania na okres powyżej roku. Tego może być więcej. To wszystko jest wynikiem (…) „grzechu pierworodnego”, jakim było bezprawne odsunięcie od pełnienia funkcji Prokuratora Krajowego pana Dariusza Barskiego, którego nie odwołano z tego stanowiska, tylko pan Prokurator Generalny, minister sprawiedliwości, Adam Bodnar, 12 stycznia wręczył mu pismo, z którego wynikało, że pan prokurator Barski jest od 2009 r. w stanie spoczynku. Pominięto procedurę, pominięto zgodę prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – mówił gość „Aktualności dnia”.
Przypomnijmy: odsunięcie prok. Dariusza Barskiego od pełnienia funkcji Prokuratora Krajowego zostało przeprowadzone metodą siłową. Uniemożliwiono mu dostęp do jego gabinetu i całego budynku PK. Wszystkie bezprawne działania Koalicji 15 października w obszarze prokuratury doprowadziły do chaosu w organach ścigania i wymiarze sprawiedliwości. Na takiej sytuacji najbardziej skorzystają przestępcy.
Całość rozmowy z prok. Michałem Ostrowskim jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl



