fot. twitter.com

Projekt noweli o SN – dziś na stronie Sejmu

Na stronie Sejmu ma dziś zostać opublikowany projekt noweli ustawy o Sądzie Najwyższym. Przepisy ograniczają m.in. liczbę podmiotów uprawnionych do składania skargi nadzwyczajnej. Dotyczą też kwestii powoływania asesorów.

Obecnie skargę nadzwyczajną złożyć może osiem podmiotów, m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka, Rzecznik Finansowy i prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Zgodnie z projektem nowelizacji – jak wyjaśnił poseł Marek Ast – skargę nadzwyczajną będzie mógł złożyć tylko prokurator generalny oraz RPO.

Nawet jeżeli SN rozpatrzy skargę nadzwyczajną, dotyczącą kwestii prawa międzynarodowego, i stwierdzi, że wyrok zapadł z naruszeniem prawa, to orzeczenie SN i tak nie będzie miało mocy sprawczej. Jeśli chodzi o skargę nadzwyczajną, to przesłanki pozostają prawie te same – wskazywał Marek Ast.

– Oprócz tych przesłanek, które dotychczas są w ustawie jako te, które warunkują możliwość wniesienia skargi nadzwyczajnej, dodajemy, doprecyzowujemy tę ogólną (przesłankę – red.), którą też trzeba będzie spełnić, odnoszącą się wprost do konstytucji. Oczywiście uwzględniamy też pewne sytuacje, w których sąd będzie wyłącznie stwierdzał wydanie wyroku, tego zaskarżonego skargą nadzwyczajną, z naruszeniem prawa, z taką adnotacją, bez możliwości jego uchylenia czy jego zmiany. A to w sytuacjach, kiedy ten wyrok wywoła już absolutnie nieodwracalne skutki prawne i był wydany 5 lat przez wejściem w życie przepisu – tłumaczył poseł.

Druga poprawka w nowelizacji będzie dotyczyła powoływania asesorów sądowych. Będzie to wyłączne uprawnienie prezydenta, a nie – jak dotychczas –ministra sprawiedliwości.

Wczoraj szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych spotkał się w Brukseli z wiceszefem Komisji Europejskiej. Po spotkaniu politycy podkreślali, że rozmowy zmierzają w dobrym kierunku. Teoretycznie porozumienie Polski i KE powinno być wypracowane przed 14 maja. [czytaj więcej]

W grudniu ub. roku KE uruchomiła wobec Polski postępowanie, zarzucając władzom w Warszawie naruszenie zasad praworządności przy ustawach reformujących sądownictwo. Część spornych kwestii została już przedyskutowana; obecnie KE domaga się dalszych ustępstw ze strony Polski.

RIRM

drukuj