Program wyborczy Karola Nawrockiego
Zakończenie wojny polsko-polskiej, zapewnienie bezpieczeństwa oraz ochrona chrześcijańskich wartości. To obietnice popieranego przez PiS kandydata na prezydenta, dr. Karola Nawrockiego.
Po tygodniach spekulacji i domysłów stało się wczoraj jasne, na kogo Zjednoczona Prawica stawia w nadchodzących wyborach prezydenckich. To Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, zgłoszony przez Komitet Obywatelski.
– Postanowiliśmy poprzeć prezesa dr. Nawrockiego, bo uznaliśmy, że to jest w interesie naszej ojczyzny – Polski; że to najlepszy kandydat na prezydenta RP – mówił Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości.
W pierwszym przemówieniu, wygłoszonym w krakowskiej hali Sokoła, Karol Nawrocki zarysował program, z którym zamierza ubiegać się o fotel prezydenta.
Za swój priorytet uznał wygaszenie wojny polsko-polskiej.
– To jest moja pierwsza propozycja dla wszystkich Polaków: jeśli zaufają mi Państwo jako kandydatowi obywatelskiemu, skończy się wojna polsko–polska – zaznaczył prezes Instytutu Pamięci Narodowej.
#Nawrocki2025 pic.twitter.com/kgZAs2cm3P
— Edyta Kazikowska (@ekazikowska) November 24, 2024
Dziękuję! 🇵🇱❤️ pic.twitter.com/f5NODMqQpR
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) November 24, 2024
Padły też zapowiedzi inicjatyw ustawodawczych.
– Pierwszą będzie uwolnienie ciężko pracujących Polaków od podatku za wypracowane nadgodziny – oznajmił kandydat na prezydenta.
Karol Nawrocki mówił też o potrzebie obrony wartości chrześcijańskich.
– Nie możemy się tych wartości wstydzić i ściągać krzyży w urzędach polskiej stolicy – akcentował.
Kandydat prawicy na prezydenta w swoim przemówieniu opowiedział się też za realizacją w całości Centralnego Portu Komunikacyjnego. Mówił również o poparciu dla ekologii, jednak tylko wówczas, gdy nie jest ona ekologicznym szaleństwem. Karol Nawrocki zwrócił też uwagę na kwestię bezpieczeństwa. Wskazał, że w niespokojnych czasach wojen bezpieczeństwo militarne musi stać się na lata linią demarkacyjną sporów politycznych z jednym celem.
– Celem sukcesywnego rozwijania potencjału polskich sił zbrojnych, potencjału osobowego i sprzętowego z co najmniej 300-tysięczną polską armią, największą armią – powiedział.
Karol Nawrocki mówił też o polskiej tożsamości w ramach struktur UE. Podkreślił, że Polska nie potrzebuje kierunku scentralizowanego państwa zamieszkałego przez obywateli UE polskiego pochodzenia. Kampania wyborcza oficjalnie ruszy 8 stycznia.
TV Trwam News



