Prof. W. Mielczarski: Pompy ciepła to naprawdę dobra technologia, ale nie do zastosowania w każdych warunkach
Pompy ciepła to naprawdę dobra technologia, ale nie do zastosowania w każdych warunkach. W nowoczesnych domach, dobrze ocieplonych, z ogrzewaniem podłogowym – tak, może się to opłacać. Natomiast w starych domach zastosowanie pompy ciepła się nie sprawdzi. Będzie zimno, a próba dogrzania poprzez grzałki elektryczne będzie powodowała bardzo duże koszty – mówił prof. Władysław Mielczarski w felietonie „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.
Unijna dyrektywa w sprawie odnawialnych źródeł energii klasyfikuje pompy ciepła jako innowacyjne rozwiązanie wspierające wzrost udziału energii odnawialnej w sektorze ogrzewania i chłodzenia.
– W dyrektywie jest zapisane, że wkrótce zostanie zakazane montowanie ogrzewania gazowego w nowych budynkach, a używanie gazu do ogrzewania do 2040 roku będzie w ogóle zakazane. Natomiast w miejsce gazu mają wchodzić pompy ciepła – mówił prof. Władysław Mielczarski.
Felietonista podkreślił, że są różne rodzaje pomp ciepła.
– Najtańsze są pompy powietrzne, które pobierają ciepło z powietrza, znacznie lepsze są jednak pompy gruntowe lub wodne. W Polsce obserwowane są głównie pompy powietrzne, ponieważ one są tanie – tłumaczył.
Czy pompa ciepła jest w stanie zapewnić nam ogrzewanie domu? W zależności od domu – odpowiada profesor.
– Jeśli mamy dom sprawny energetycznie, który jest ocieplony ze wszystkich stron, ma podwójne szyby, odpowiednie podmurowanie i ocieplenie strychu – tzw. dom puszka od strony energetycznej – to rzeczywiście wtedy pompa ciepła jest w stanie go ogrzać. Natomiast musimy pamiętać, że pompy ciepła produkują ciepło o niskiej temperaturze, nie można ich wprowadzić do kaloryferów, pożądane jest ogrzewanie podłogowe – wyjaśniał prof. Władysław Mielczarski
Pompy ciepła to naprawdę dobra technologia, ale nie do zastosowania w każdych warunkach – dodał.
– W nowoczesnych domach, dobrze ocieplonych, z ogrzewaniem podłogowym – tak, może się to opłacać. Natomiast w starych domach zastosowanie pompy ciepła się nie sprawdzi. Będzie zimno, a próba dogrzania poprzez grzałki elektryczne będzie powodowała bardzo duże koszty – akcentował profesor z Instytutu Elektroenergetyki Politechniki Łódzkiej.
Decyzję o zastosowaniu pompy ciepła proszę przemyśleć i nie ulegać presji. Stosować ją tylko wtedy, kiedy będzie to możliwe, bo nie jest to rozwiązanie dla każdego, a szczególnie kiedy to jest duży dom – zakończył.
Cały felieton prof. Władysława Mielczarskiego dostępny [tutaj].
radiomaryja.pl




