fot. PAP/Radek Pietruszka

Prof. K. Szczucki: Jeżeli nie przyjdzie jakieś otrzeźwienie, to zorganizowanie i uczciwe przeprowadzenie wyborów jest naprawdę zagrożone

Jeżeli nie przyjdzie jakieś otrzeźwienie, zrozumienie, że nie można się bawić prawem, że nie można dowolnie oceniać, który sąd jest sądem, a który nim nie jest, to zorganizowanie i uczciwe przeprowadzenie wyborów jest naprawdę zagrożone. Do tego doprowadziło ciągłe kwestionowanie statusu sędziów – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Krzysztof Szczucki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były szef Centrum Legislacji Rządu, komentując chaos prawny, do jakiego doszło w Polsce. Szczególnie jest on widoczny na przykładzie wybiórczego respektowania wyroków Sądu Najwyższego przez Państwową Komisję Wyborczą.

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej, sędzia Sylwester Marciniak, zarządził, aby Komisja przyjęła uchwałę ws. sprawozdania Prawa i Sprawiedliwości.

– Taka decyzja nie została jeszcze podjęta. Pan sędzia Sylwester Marciniak stara się działać zgodnie z prawem na podstawie prawa. Zachowuje się, jak na urzędnika państwowego (…) i jak na sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego (bo on jest przede wszystkim sędzią) przystało, czyli chce wykonywać prawo, chce wykonywać orzeczenia Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy nakazał przyjąć sprawozdanie Prawa i Sprawiedliwości. Państwowa Komisja Wyborcza już dawno powinna była to zrobić. Pan przewodniczący sięgnął do trybu, który już od dawna obowiązuje w Państwowej Komisji Wyborczej – do trybu zdalnego. Mam nadzieję, że w końcu wszyscy członkowie Państwowej Komisji Wyborczej, a przynajmniej ich większość, zdecydują się postępować zgodnie z prawem – tak, aby sprawozdanie Prawa i Sprawiedliwości było przyjęte i tak, aby swoim działaniem nie popełnili przestępstwa. Odrzucenie orzeczenia Sądu Najwyższego będzie równoznaczne – dla tych, którzy zagłosują za jego odrzuceniem – z popełnieniem przez nich przestępstwa, przynajmniej niedopełnienia obowiązku wynikającego z Kodeksu wyborczego – wyjaśnił prof. Krzysztof Szczucki.

Przypomnijmy: PKW zablokowała finansowanie Prawa i Sprawiedliwości z budżetu państwa. Politycy PiS złożyli w tej sprawie skargę do Sądu Najwyższego. Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN w orzeczeniu przyznała rację partii, w związku z czym PKW powinna cofnąć swoją decyzję. Tak się jednak nie stało, gdyż Komisja nie uznaje wyroku Izby, ponieważ uważa, że zasiadają w niej „neosędziowie”. Warto jednak zaznaczyć, że nie dotyczy to wszystkich orzeczeń tej Izby. Jeśli PKW dalej będzie postępować w tak upolityczniony sposób i wybiórczo traktować wyroki Sądu Najwyższego, to może to zagrażać zbliżającym się wyborom prezydenckim.

– To będzie oznaczało, że dojdzie do zakłócenia całego procesu wyborczego. Dużo mówimy dzisiaj o ewentualnym rozstrzygnięciu Sądu Najwyższego po wyborach, kiedy ta Izba będzie stwierdzała ważność lub nieważność wyborów, ale Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej wskazuje, że tych orzeczeń Sądu Najwyższego jest dużo już od początku kampanii wyborczej – chociażby w kwestii rejestracji kandydatów – zwrócił uwagę poseł PiS.

Gość „Aktualności dnia” dodał, że ci, którzy kwestionują dziś legitymację Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, jednocześnie podważają cały proces wyborczy.

– Jeżeli nie przyjdzie jakieś otrzeźwienie, zrozumienie, że nie można się bawić prawem, że nie można dowolnie oceniać, który sąd jest sądem, a który nim nie jest – zwłaszcza w tak wrażliwej sprawie, jaką jest istota demokracji, czyli przebieg wyborów demokratycznych – to zorganizowanie i uczciwe przeprowadzenie wyborów jest naprawdę zagrożone. (…) Do tego doprowadziło działanie Donalda Tuska i „Koalicji 13 grudnia” i ciągłe kwestionowanie statusu sędziów powołanych przez Pana Prezydenta na podstawie Konstytucji. (…) Właśnie do takich skutków prowadzą takie działania obecnej władzy, obecnego rządu – mówił gość „Aktualności dnia”.

W programie poruszono też temat sprawy Marcina Romanowskiego.

Całość rozmowy z prof. Krzysztofem Szczuckim jest dostępna [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj