fot. Katarzyna Cegielska

Prof. J. Szyszko: Spodziewamy się, że wyrok ws. Puszczy Białowieskiej zapadnie w połowie kwietnia

Spodziewamy się, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyda wyrok ws. Puszczy Białowieskiej w połowie kwietnia – ocenił na piątkowej konferencji minister środowiska Jan Szyszko.

Jak mówił, pierwszej oceny należy się spodziewać w połowie lutego, „a postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE w połowie kwietnia”.

We wtorek odbyła się rozprawa przed TSUE co do istoty sporu między Komisją Europejską a Polską ws. Puszczy Białowieskiej. Trybunał zdecydował, że opinia rzecznika generalnego TSUE w sprawie dotyczącej Puszczy Białowieskiej ma zostać wydana 20 lutego.

Komisja zarzuca ministerstwu środowiska, że pozwalając na zwiększoną wycinkę w Puszczy Białowieskiej naruszył art. 6 i 12 dyrektywy siedliskowej oraz art. 5 dyrektywy ptasiej. Obie te dyrektywy stanowią podstawę Natury 2000. Chodzi m.in. o to, że zgodnie z art. 6 dyrektywy siedliskowej polskie władze, chcąc zgodzić się na większą wycinkę, powinny dokonać odpowiedniej oceny skutków takich działań na środowisko. Według KE i ekologów Polska tego nie zrobiła.

Minister Jan Szyszko uważa z kolei, że Puszcza Białowieska wymaga działań ochronnych, chodzi m.in. o usuwanie zaatakowanych przez korniki drzew, bo w przeciwnym razie mogą z niej zniknąć niektóre gatunki. Zwrócił się też do Trybunału, aby ten oddalił pozew Komisji Europejskiej.

„Polska w 100 proc. reprezentuje prawo Unii Europejskiej, (…) równocześnie to prawo (dyrektywa siedliskowa i ptasia – PAP) implementuje” – mówił po rozprawie.

PAP/RIRM

drukuj