fot. TV Trwam

Prof. J. Kurzępa: „Koalicja 13 grudnia” obiera kierunek niszczenia więzi łączących Polaków, aby łatwiej zarządzać społeczeństwem

„Koalicja 13 grudnia” uderza w tkankę wspólnoty narodu, w więzi łączące Polaków ze sobą, by burzyć relacje międzyludzkie. To kierunek, który zawsze im sprzyjał. Obecnie rządzący wyobrażają sobie, że na gwałtowności, gniewie, niechęci Polaka wobec Polaka są w stanie łatwiej zarządzać społeczeństwem – powiedział prof. Jacek Kurzępa, socjolog, radny Sejmiku Województwa Lubuskiego, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Prof. Jacek Kurzępa został poproszony na antenie Radia Maryja o ocenę aktualnych nastrojów społecznych panujących w Polsce. W tym kontekście samorządowiec powiedział, że „chocholi taniec ponad głowami obywateli RP dokonuje się nieustannie zawsze, gdy Koalicja Obywatelska przejmuje władzę, działając wbrew interesom Polaków”.

– To uderzanie w tkankę wspólnoty narodu, w więzi łączące Polaków ze sobą. To burzenie relacji międzyludzkich. (…) Rowy, które są wykopywane przeciwko sobie nawzajem dwóm plemionom – bo tak chcą identyfikować rozpołowioną tkankę narodu ci, którzy w tej chwili rządzą – (…) to jest intencja i kierunek, który zawsze sprzyjał „Koalicji 13 grudnia”. Wyobrażają sobie, że na tej gwałtowności, gniewie, niechęci Polaka wobec Polaka są w stanie łatwiej zarządzać społeczeństwem – zwrócił uwagę były poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Socjolog podkreślił, że „na gniewie i nienawiści niczego dobrego się nie zbuduje. Dlatego reakcja Polaków na gwałtowność jest zaskakująco racjonalna. Budujemy opis naszej rzeczywistości na racjonalnych przesłankach, na faktach, a nie propagandowym przekazie”.

– Polacy dostrzegają różnicę między narracją propagandową a faktami, a tym, co można mierzyć wielkością pieniędzy, obciążeń podatkowych i tym wszystkim, co dokonuje się w naszej codziennej rzeczywistości. (…) Fakty nie prowadzą nas ku gniewowi i nienawiści, tylko do myślenia nad tym, jak powinniśmy się wobec tego kłamstwa i nachalnej propagandy zachować racjonalnie. Ten racjonalizm prowadzi nas m.in. do odpowiedzi o odwagę obywatelską – powiedział.

W sobotę poseł Przemysław Czarnek został ogłoszony przez Prawo i Sprawiedliwość kandydatem na premiera. Wtedy też rozpoczęła się nagonka obozu rządzącego na byłego ministra edukacji i nauki.

– Ze względu na jego charyzmę, charakterność, czytelność języka jest tak niebywale napastowany. Jednocześnie jest to nadzieja środowiska prawicowego i konserwatywnego, że przestaniemy chować ogon pod siebie, że nie będziemy w takiej postawie: „Nie bijcie więcej, nie zabierajcie więcej, zostawcie choć trochę wolności”. Nie! Te czasy już odeszły. Moment dezorientacji środowisk prawicowych, szczególnie Prawa i Sprawiedliwości, odnotowujemy jako już niebyły – przekonywał radny Sejmiku Województwa Lubuskiego.

Audycja z udziałem prof. Jacka Kurzępy dostępna jest do odsłuchania [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj