fot. Monika Tomaszek

Prof. J. Kawecki: W mediach systematycznie wracają manipulacje dot. Muzeum „Pamięć i Tożsamość”. Celem jest wytworzenie etykiety, która pozostanie w umyśle odbiorców

Kłamstwa i manipulacje pojawiają się, odkąd powstała myśl o utworzeniu Muzeum „Pamięć i Tożsamość”. W związku z tym może nawet wiele osób przyzwyczaiło się do tego. Czytają artykuły mediów walczących z Kościołem, a tam zawsze jest wciskane kłamstwo, takie nawet w formule powtarzania. Chociaż już dawno pokazano, że jakaś informacja jest manipulacją, ona wraca systematycznie, bo celem jest wytworzenie etykiety, która pozostanie w umyśle odbiorców. Wtedy wystarczy tylko wrzucić hasło „muzeum” i od razu u takiego odbiorcy otwierają tylko te klapki związane z wytworzoną etykietą – podkreślił prof. Janusz Kawecki, przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja w Służbie Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie i Narodowi Polskiemu, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Zespół Wspierania Radia Maryja opublikował [raport o bezzasadności zarzutów w sprawie Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu], stawianych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Odniesiono się w nim do kłamliwych tez upublicznianych w mediach oraz przez osoby pełniące najwyższe stanowiska w państwie. Zwrócono uwagę, że napaść na Muzeum to element szerszej kampanii dyskredytującej katolickie inicjatywy społeczne, patrona placówki św. Jana Pawła II oraz o. Tadeusza Rydzyka CSsR, Dyrektora Radia Maryja.

– Kłamstwa i manipulacje pojawiają się, odkąd powstała myśl o utworzeniu takiego muzeum. W związku z tym może nawet wiele osób przyzwyczaiło się do tego. Czytają artykuły mediów walczących z Kościołem, a tam zawsze jest wciskane kłamstwo, takie nawet w formule powtarzania. Chociaż już dawno pokazano, że jakaś informacja jest manipulacją, ona wraca systematycznie, bo celem jest wytworzenie etykiety, która pozostanie w umyśle odbiorców. Wtedy wystarczy tylko wrzucić hasło „muzeum” i od razu u takiego odbiorcy otwierają tylko te klapki związane z wytworzoną etykietą – powiedział prof. Janusz Kawecki.

Do mediów publikujących kłamstwa dołączyli politycy, którzy – jak wskazał gość Radia Maryja – chcą użyć wspomnianej wyżej etykiety, by przy niszczeniu Muzeum „Pamięć i Tożsamość” nie pojawił się sprzeciw społeczeństwa.

– Jeżeli ta etykieta pozostaje w pamięci, to wtedy zablokowuje się działania sprzeciwiające niszczycielskim metodom [wobec Muzeum], które mogą być wdrażane, ponieważ o sprawie informują już nie tylko nieprzychylne media (…). Stąd uznaliśmy za niezbędny i konieczny raport, który nazwaliśmy „Raportem o bezzasadności zarzutów w sprawie Muzeum Pamięci i Tożsamości imienia św. Jana Pawła II w Toruniu”. Wiemy, że z jednej strony jest to muzeum, któremu patronuje św. Jan Paweł II, ale z drugiej strony jest to muzeum w szczególny sposób potrzebne do utrzymania i budowania tożsamości narodu polskiego – dodał przewodniczący.

Profesor przypomniał, że placówek powstałych na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego jest już w Polsce wiele – Muzeum „Pamięć i Tożsamość” nie jest w tym odosobnione, co próbuje się dziś wmówić Polakom. Podobne umowy jak w Toruniu zostały podpisane np. ze Stowarzyszeniem Żydowski Instytut Historyczny (Muzeum POLIN), Fundacją KARTA, Fundacją Rodziny J. Piłsudskiego czy Stowarzyszeniem Centrum Solidarności Lecha Wałęsy, z którym prowadzone jest Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku.

– Dlaczego zarzucacie temu muzeum coś, co jest realizowane w innych muzeach w normalnym trybie? Formalna ścieżka tworzenia Muzeum „Pamięć i Tożsamość” jest identyczna jak realizowana w przypadku m.in. Muzeum POLIN. Pojawia się tu błąd metodologiczny: coś co jest zarzutem w odniesieniu do powstania Muzeum „Pamięć i Tożsamość” jednocześnie nie jest zarzutem w odniesieniu do innego muzeum, które powstało w taki sam sposób – podkreślił rozmówca.

Prof. Janusz Kawecki powiedział, że raport w punktach demaskuje pojawiające się kłamstwa w przestrzeni publicznej, ale i wyjaśnia, dlaczego z taką zaciętością zwalczane jest właśnie muzeum w Toruniu.  Jednym z powodów jest pomoc tej placówki w korzystaniu przez społeczeństwo z nauczania i wiedzy Papieża Polaka.

Przewodniczący zaapelował, że dopóki nie nastąpi odstąpienie od powtarzanych wciąż kłamstw wobec Muzeum – trzeba się mobilizować i zbierać podpisy w jego obronie.

– Dajmy sygnał, że potrzebujemy tego Muzeum! – wskazał profesor.

Cała rozmowa z prof. Januszem Kaweckim dostępna jest [tutaj]. 

radiomaryja.pl

drukuj