Prof. J. Kawecki: Radio Maryja to dar Bożej Opatrzności na czas próby
Na czas próby, w który wchodzimy wszyscy, a Kościół w Polsce w szczególności, otrzymaliśmy od Opatrzności – tak to odbieram – szczególne dary. Jeden dar to papież św. Jan Paweł II, drugi dar to Radio Maryja. Te dwa dary wcześniej się ze sobą złączyły – powiedział prof. Janusz Kawecki, były członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja, w programie „Rozmowy niedokończone” w TV Trwam.
Podczas programu prof. Janusz Kawecki przypomniał słowa, jakie w 1976 r. w Stanach Zjednoczonych wypowiedział ksiądz kardynał Karol Wojtyła. Przyszły Papież mówił: „Stoimy w obliczu ostatecznej konfrontacji między Kościołem a anty-kościołem, Ewangelią a jej zaprzeczeniem (…). To czas próby, w który musi wejść cały Kościół, a polski w szczególności”.
– Na czas próby, w który wchodzimy wszyscy, a Kościół w Polsce w szczególności, otrzymaliśmy od Opatrzności – tak to odbieram – szczególne dary. Jeden dar to papież św. Jan Paweł II, drugi dar to Radio Maryja. Te dwa dary wcześniej się ze sobą złączyły – mówił prof. Janusz Kawecki.
Jan Paweł II przygotowywał Polskę na trudny czas.
– Podczas pielgrzymki w Skoczowie Ojciec Święty mówił, że Polska potrzebuje dziś prawych sumień; że pod płaszczykiem tolerancji mamy do czynienia z nietolerancją środowiska katolickiego – przypomniał przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja.
Wskazał, że powinniśmy sięgać po nauczanie Papieża Polaka.
– Pomaga nam w tym Radio Maryja. W środy i w niedziele przypomina słowami wypowiadanymi przez św. Jana Pawła II, jak powinniśmy postępować – podkreślił gość programu „Rozmowy niedokończone”.
Radio Maryja jest darem wyjątkowym. Nie ma w Polsce takiego medium, które potrafi tak zjednoczyć słuchaczy – dodał.
– Od samego początku Radio Maryja jest oddane w ręce słuchaczy. Od każdego z nas zależy, czy ono będzie działać (…). Wspaniałym pomysłem było „otworzenie” mikrofonu do wspólnej modlitwy oraz do przeżywania spraw społecznych – zauważył prof. Janusz Kawecki.
Współcześnie mamy coraz więcej możliwości manipulacji.
– Najwłaściwszą formułą w odniesieniu do spraw przyjęcia lub nieprzyjęcia kalumnii często rzucanych na rozgłośnię Radia Maryja jest włączenie radioodbiornika na tę częstotliwość i posłuchanie – przekonywał przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja.
Skąd się bierze stwierdzenie, że katolik jest osobą drugiej kategorii? – pytał gość TV Trwam.
– Katolik nie walczy o to, co się jemu należy. Nie może być tak, że katolicy mają być środowiskiem wykluczonym, nawet jeżeli chodzi o korzystanie z mediów (…). Katolik potrzebuje formacji wobec zmasowanego ataku różnych przeciwności skierowanych przeciwko jego wierze. Musi mieć środowisko, gdzie będzie mógł rozwijać swoją formację religijną i społeczną. Rozgłośnia Radia Maryja ma zapisane w swojej koncesji, że jest rozgłośnią, która ma zobowiązania religijne, formacyjne, ale i społeczne – powiedział prof. Janusz Kawecki.
radiomaryja.pl




