fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

Prof. J. Kawecki o bezpodstawnych atakach na Fundację „Lux Veritatis”: Ostrze skierowane nie jest na Fundację „Lux Veritatis”, ale na o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR, dlatego że jest on mózgiem i inicjatorem ewangelizacji przez media

W liście do pana prezydenta cytuję kilka tytułów aktualności zamieszczonych na stronie Watchdog, które nie informują o sprawach przeciwko Fundacji „Lux Veritatis”, ale wskazują na o. dr Tadeusza Rydzyka CSsR. (…) Te tytuły wskazują, że tym, przeciwko któremu skierowane jest ostrze nie jest Fundacja, ale o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, dlatego że oni sobie zdają sprawę, że jest on mózgiem i inicjatorem ewangelizacji przez media. To staram się przedstawić w liście do pana prezydenta Andrzeja Dudy – powiedział prof. Janusz Kawecki, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Więcej informacji o bezpodstawnych zarzutach Stowarzyszenia Watchdog wobec Fundacji „Lux Veritatis” można znaleźć [tutaj]. 

– Najpierw wyjaśniam, dlatego zabrałem głos. Oczywiście z potrzeby serca. Jako odbiorca Radia Maryja i Telewizji Trwam, porównując je z innymi, mam swoją opinię. Natomiast, zabrałem głos także jako członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Wyjaśniam, że zostałem powołany do składu KRRiT w tej kadencji, przed czterema laty, przez prezydenta Andrzeja Dudę. Ustawa KRRiT zobowiązuje mnie, abym dbał o interes odbiorców mediów. (…) – wyjaśnił prof. Janusz Kawecki.

– Kolejna sprawa to liczne, bardzo liczne listy ws. nękania nadawcy TV Trwam – Fundacji „Lux Veritatis”, przez Sieć Obywatelką Watchdog Polska. Będąc z powołania pana prezydenta członkiem KRRiT, powinienem wyrazić swoje stanowisko i opinię ws. zarzutów wobec Fundacji. Stąd właśnie zabieram głos – dodał.

Członek KRRiT ocenił, że katolicy jako odbiorcy mediów są nierównomiernie traktowani.

– Przez cały czas katolicy są gorzej traktowani. (…) Wiele osób, do których obecnie docierają informacje, może zapomniało, a młodsi mogą nawet nie zdawać sobie sprawy, jakie przeszkody były stawiane Radiu Maryja. (…) W tej sytuacji występowano wtedy o to, aby podjąć tę sprawę w Sejmie. Sejm chciał opinii Najwyższej Izby Kontroli. NIK przeprowadził takie stanowisko i ocenę sytuacji jak wygląda nadawca katolicki w stosunku do pozostałych dwóch komercyjnych. Wykazał dość druzgocąco, że KRRiT nawet mając częstotliwości, z których mogłoby skorzystać Radio Maryja, nie ogłaszało ich tylko chowało do szuflady. (…) Podobna sytuacja była z TV Trwam. (…) Charakterystyczne było też to, że starano się włączać urzędy i instytucje państwowe do walki z katolickimi nadawcami – Radiem Maryja i TV Trwam – wyjaśnił gość audycji.

Członek KRRiT zwrócił uwagę, że ustawa o dostępie do informacji publicznych jest nieprecyzyjna.

– Dziś już nie da się uruchomić instytucji państwowych, aby podejmowały takie działania jak kiedyś, przeciwko nadawcom katolickim. Teraz tę rolę przejmują takie instytucje jak Sieć Obywatelska Watchdog Polska, która w 2016 roku wystąpiła o dostęp do informacji publicznych. Tutaj jest bardzo ciekawa sprawa, którą sygnalizuję w liście do pana prezydenta, ponieważ ustawa, która umożliwia dostęp do informacji publicznych jest niestety nieprecyzyjna. W wielu miejscach znacząco nieprecyzyjna. To powoduje, że składy sędziowskie wydają takie lub inne orzeczenia lub wyroki, w zależności jak interpretują ustawę. (…) Tak w prawie nie powinno być, ale mając to na uwadze, Watchdog to wykorzystuje – akcentował.

Stowarzyszenie Watchdog na stronie internetowej zamieszcza tytuły aktualności, które wskazują, że zarzuty organizacji nie są wymierzone przeciwko Fundacji „Lux Veritatis”, ale o. dr. Tadeuszowi Rydzykowi. [Czytaj więcej] 

– W liście do pana prezydenta cytuję kilka tytułów aktualności zamieszczonych na stronie Watchdog, które nie informują o sprawach przeciwko Fundacji „Lux Veritatis”, ale wskazują na o. dr Tadeusza Rydzyka CSsR. (…) Te tytuły wskazują, że tym, przeciwko któremu jest skierowane ostrze nie jest Fundacja, ale o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, dlatego że oni sobie zdają sprawę, że jest on mózgiem i inicjatorem ewangelizacji przez media. To staram się przedstawić w liście do pana prezydenta Andrzeja Dudy – zapewnił prof. Janusz Kawecki.

Całą rozmowę z prof. Januszem Kaweckim, członkiem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, można odsłuchać [tutaj] 

radiomaryja.pl

 

 

 

 

drukuj