fot. twitter.com

Prof. E. Łon: Dzięki polityce pieniężnej Narodowego Banku Polskiego nasza gospodarka staje się coraz bardziej potężna

Coraz więcej otrzymujemy dowodów na to, że sektor bankowy coraz lepiej sobie radzi w środowisku niskich stóp procentowych i do tej poprawy nie jest mu potrzebna podwyżka stóp przez bank centralny. Przede wszystkim trzeba jednak pamiętać, że stabilizacja stóp na niskim poziomie sprzyja utrzymywaniu na niskim poziomie kosztów obsługi długu publicznego oraz kosztów obsługi kredytów, w tym także kredytów mieszkaniowych – podkreślił dr hab. Eryk Łon, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Bankierzy centralni wykazują coraz większą troskę o sferę realną gospodarki

Trwający już wiele miesięcy okres walki z makroekonomicznymi  skutkami rozprzestrzeniania się epidemii koronawirusa w różnych krajach skłania do refleksji nad zmieniającą się rolą banków centralnych w gospodarce. Wydaje się, że w coraz większym stopniu bankierzy centralni są skłonni wyrażać troskę o miejsca pracy i w ogóle realną sferę gospodarki, a nie tylko o stabilizowanie procesów inflacyjnych.

Obecnie następuje przemodelowanie sposobu funkcjonowania banków centralnych

Znajdujemy się po prostu w specyficznym okresie historii, w którym tendencje inflacyjne wydają się ponadstandardowo nasilone, ale w przekonaniu wielu wpływowych ekonomistów mają one charakter przejściowy. To właśnie przekonanie o przejściowości, czy też inaczej mówiąc tymczasowości zjawisk inflacyjnych, w połączeniu z przekonaniem o znaczeniu potrzeby wspierania aktywności gospodarczej powoduje, że następuje pewne przemodelowanie sposobu funkcjonowania banków centralnych.

Ta zmiana związana jest także z coraz bardziej odważnym angażowaniem się poszczególnych banków centralnych w takie formy aktywności, które kiedyś były trudne do wyobrażenia. Przykładowo coraz bardziej powszechna staje się praktyka skupu obligacji korporacyjnych. Ponadto można w ogóle wyrazić przekonanie, że banki centralne traktują poszczególne segmenty rynku finansowego w taki sposób, że stały się one coraz bardziej sprawnymi kanałami transmisji impulsów monetarnych do realnej sfery gospodarki.

Rośnie inflacja, ale wynagrodzenia gospodarstw domowych rosną szybciej

Pewnego typu ożywienie skłonności inflacyjnych jest obecnie charakterystyczne dla różnych obszarów świata. Wiele mówi się o tym, że w USA inflacja osiągnęła ostatnio dość wysoki poziom, ale przecież z podobnym zjawiskiem na tle danych historycznych mamy również do czynienia na przykład w Niemczech. W tej sytuacji nie dziwi fakt, że także i w Polsce pewnego typu podwyższenie temperatury zjawisk inflacyjnych ma miejsce.

Zwiększa się siła nabywcza dochodów pracowników otrzymujących płacę minimalną

Należy jednak pamiętać, że w ujęciu realnym różnego typ dochody gospodarstw domowych zwiększają się. Możemy takiej obserwacji dokonać także w odniesieniu do płacy minimalnej. W ostatnich dniach rząd przyjął uregulowanie prawne, z którego wynika, że w przyszłym roku wysokość płacy minimalnej znów ulegnie zwiększeniu i jeżeli skalę przyrostu poziomu płacy minimalnej w 2022 roku do jej poziomu z 2021 roku porównać do przewidywanego tempa wzrostu cen artykułów i usług konsumpcyjnych na rok przyszły, to można przewidywać, że ze stosunkowo dużym prawdopodobieństwem poziom płacy minimalnej zwiększy się w przyszłym roku, nie tylko w ujęciu nominalnym, lecz także i w ujęciu realnym. Tym samym zwiększy się przez to siła nabywcza dochodów, otrzymywanych przez tych pracowników, którzy wspomnianą płacę minimalną otrzymują.

Duże prawdopodobieństwo utrzymania dotychczasowego trendu na rynku akcji w USA

W pierwszej połowie września doszło do spadków cen akcji na giełdzie nowojorskiej. Jest to, o tyle zrozumiałe, że jak pokazują różnego typu badania statystyczne dziewiąty miesiąc w roku jest najsłabszy, z punktu widzenia zachowania kluczowego indeksu S&P500 obejmującego 500 największych amerykańskich spółek giełdowych. Obecnie trudno jeszcze ocenić czy ten spadek cen akcji oznacza zapoczątkowanie zmiany trendu wzrostowego na spadkowy na amerykańskim rynku akcji, czy też jest on tylko i wyłącznie korektą spadkową po której wrócimy do zwyżek.

Trzeba będzie po prostu sytuację tą obserwować i wyciągać z niej wnioski. Zgodnie z zasadą mówiącą, że ,,prawdopodobieństwo kontynuacji trendu jest większe, niż jego zmiana” można roboczo założyć, że trend wzrostowy na rynku akcji w USA będzie kontynuowany.

Indeks małych spółek sWIG80 przebił swe historyczne maksimum

Myślę, że tym co nas może cieszyć jest to, że w Polsce mamy w tym roku do czynienia z bardzo dobrą sytuacją na krajowym rynku akcji. Warto odnotować, że indeks małych spółek sWIG80 przebił swe historyczne maksimum.

Wykres 1: Notowania indeksu giełdowego sWIG80 w ciągu ostatnich 10 lat.

Źródło: opracowanie na podstawie strony Stooq.

Czy sytuacja na rodzimym rynku akcji powinna być przedmiotem zainteresowania ze strony bankierów centralnych ? Odpowiedź na to moim zdaniem  powinna być twierdząca zważywszy na to, że coraz więcej obywateli wraz z rosnącym poziomem wiedzy ekonomicznej oraz spodziewanym zwiększeniem się zamożności naszego narodu będzie zainteresowana samodzielnym inwestowaniem na rynku akcji lub powierzaniem części swych oszczędności Towarzystwom Funduszy Inwestycyjnych lokujący powierzony kapitał w segmencie krajowego rynku akcji.

Bank centralny Izraela wspiera rozwój rodzimego rynku akcji

W poprzednim swoim komentarzu wskazywałem na spokojną postawę banku centralnego Izraela, który podobnie jak Narodowy Bank Polski utrzymuje swoje stopy procentowe na poziomie 0,1 %. Co ciekawe w komentarzu do ostatniej decyzji banku centralnego Izraela można zapoznać się z fragmentem dotyczącym opisu sytuacji na izraelskim rynku akcji, a konkretnie w odniesieniu do zachowania indeksu Tel Aviv 125. Co ciekawe wspomniany indeks bije w tym roku rekordy historyczne. Także i ten przykład pokazuje, że łagodna polityka pieniężna sprzyja dobrej sytuacji na krajowym rynku akcji.

W tym momencie warto poczynić pewną uwagę o charakterze marketingowym. Już samo wymienienie nazwy ,,indeks Tel Aviv 125” w komentarzu do decyzji banku centralnego Izraela jest promocją tego indeksu.

Warto rozważyć umieszczanie w komunikatach po posiedzeniach RPP fragmentu dotyczącego sytuacji na giełdzie papierów wartościowych w Warszawie

W tym kontekście opowiadam się za tym, aby w przyszłości rozważyć umieszczenie w komunikatach po posiedzeniach Rady Polityki Pieniężnej fragmentu poświęconego sytuacji na giełdzie papierów wartościowych w Warszawie i w tym kontekście można by nawiązać do zachowania Warszawskiego Indeksu Giełdowego, a może i innych polskich indeksów giełdowych.

Na razie nie dostrzegam potrzeby podnoszenia stóp procentowych

Zapewne w przyszłości w którymś momencie dojdzie w naszym kraju do podwyżki stóp procentowych. Na razie jednak potrzeby takiej nie dostrzegam. Twierdzę tak przede wszystkim dlatego, że nadal konieczne jest wsparcie dla wzrostu gospodarczego a ponadto wzrost inflacji w Polsce ma w moim przekonaniu charakter przejściowy. Co ciekawe ostatnio zaprezentowano ciekawe dane ze Stanów Zjednoczonych, z których wynika, że poziom tamtejszej inflacji bazowej spadł i to w stopniu większym od oczekiwań analityków.

W USA obserwujemy już pierwsze oznaki wyhamowywania presji inflacyjnej

Można więc powiedzieć, że w USA obserwujemy już pierwsze oznaki wyhamowywania presji inflacyjnej. Sądzę, że także i w innych krajach, w tym także i w Polsce w II półroczu tego roku będziemy świadkami spadku różnego typu miar inflacji. Myślę, że warto dostrzec to, że na rynku cen ropy naftowej obserwujemy wyhamowanie tempa wzrostu cen tego surowca.

Presja inflacyjna płynąca z segmentu cen ropy naftowej wydaje się istotnie zmniejszać

Co więcej do ciekawych wniosków można dojść spoglądając na zachowanie cen ropy naftowej w ostatnich kilku kwartałach. Przykładowo o ile w IV kwartale 2020 roku cena ropy naftowej zwiększyła się o 20,6 %, w I kwartale tego roku o 21,9 % a w II kwartale 2021 roku o 24,%, o tyle w okresie od końca czerwca do 14 września tego roku odnotowano spadek cen ropy naftowej o 4,1 %. Nie jest jeszcze oczywiście przesądzone, że w III kwartale 2021 roku dojdzie do zniżki cen tego ważnego surowca, ale na razie można powiedzieć, że presja inflacyjna płynąca z segmentu cen ropy naftowej wydaje się istotnie zmniejszać.

Wykres 2: Notowania cen ropy WTI w ciągu ostatnich 5 miesięcy.

Źródło: opracowanie na podstawie strony Stooq.

To zjawisko zdecydowanie warto brać pod uwagę podczas procesu refleksji nad optymalnym sposobem prowadzenia polskiej polityki pieniężnej. Z jednej strony warto mieć świadomość tego, że z uwagi na wzrost cen ropy naftowej źródła zwyżek inflacji konsumpcyjnej w naszym kraju mają w dużym stopniu charakter zewnętrzny, z drugiej strony stabilizacja cen ropy naftowej powinna doprowadzić do spadku presji inflacyjnej i umożliwić powrót inflacji konsumpcyjnej do dopuszczalnego pasma odchyleń od celu inflacyjnego w 2022 roku.

Rosną zyski netto sektora bankowego w środowisku niskich stóp procentowych

Z najnowszych  danych wynika, że w okresie 7 pierwszych miesięcy tego roku zysk netto sektora bankowego zwiększył się o 75,8 % w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. Co ciekawe osoby interesujące się kondycją finansową banków giełdowych zapewne zauważyły, że w II kwartale tego roku po raz pierwszy od II kwartału 2016 roku dodatni wynik netto wypracował Getin Noble Bank. Na ten fakt pozytywnie zareagowali inwestorzy giełdowi, gdyż kurs akcji tego banku przebił linię trendu spadkowego poprowadzoną przez szczyty z kwietnia 2014 roku oraz stycznia 2018 roku a ponadto szczyt z czerwca 2020 roku.

Stabilizacja stóp procentowych na niskim poziomie sprzyja utrzymywaniu na niskim poziomie kosztów obsługi długu publicznego oraz kosztów obsługi kredytów

Myślę więc, że coraz więcej otrzymujemy dowodów na to, że sektor bankowy coraz lepiej sobie radzi w środowisku niskich stóp procentowych i do tej poprawy nie jest mu potrzebna podwyżka stóp przez bank centralny. Przede wszystkim trzeba jednak pamiętać, że stabilizacja stóp na niskim poziomie sprzyja utrzymywaniu na niskim poziomie kosztów obsługi długu publicznego oraz kosztów obsługi kredytów, w tym także kredytów mieszkaniowych.

Warto utrzymać stopy procentowe na dotychczasowym poziomie nie tylko do końca tego roku, lecz także przez jakąś część roku następnego

Chcąc wspierać dalej proces ożywienia gospodarczego w naszym kraju być może warto utrzymać stopy procentowe na dotychczasowym poziomie nie tylko do końca tego roku, lecz także przez jakąś część roku następnego. Wiele będzie zależeć od treści zarówno tegorocznej projekcji listopadowej, jak również projekcji z marca roku następnego. Generalnie opowiadam się za tym, aby starać się czynić wszystko, co tylko możliwe, aby wspierać powrót polskiej gospodarki na ścieżkę szybkiego wzrostu gospodarczego a ekspansywna polityka pieniężna może być bardzo pomocna w realizacji tego celu.

Z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że scenariusz przejściowego charakteru wzrostu presji inflacyjnej ma charakter bazowy i gdyby okazało się jednak, że z różnego typu analiz wynika, że realna staje się perspektywa trwałego utrzymywania się inflacji nieco powyżej 3,5 % być może wówczas należałoby rozważyć przemyślenie podjęcia decyzji o zwiększeniu poziomu stóp procentowych.

Być może lepiej byłoby zwiększyć obszar dopuszczalnego pasma odchyleń od celu inflacyjnego z przedziału obejmującego zakres inflacji od 1,5 % do 3,5 % do przedziału obejmującego zakres inflacji od 0,5 % do 4,5 %

Nie jest to jednak jedyne rozwiązanie. Osobiście uważam, że w takiej sytuacji być może lepiej byłoby zwiększyć obszar dopuszczalnego pasma odchyleń od celu inflacyjnego z przedziału obejmującego zakres inflacji od 1,5 % do 3,5 % do przedziału obejmującego zakres inflacji od 0,5 % do 4,5 %, co już wcześniej proponowałem.

Stabilny kurs polskiego złotego świadczy o dużym zaufaniu inwestorów zagranicznych do fundamentów polskiej gospodarki

Warto przy okazji zwrócić uwagę na to, że na przestrzeni ostatnich kilku lat obserwujemy stosunkowo nieznaczne wahania kursu złotego względem kluczowych walut świata, w tym euro oraz dolara amerykańskiego. Myślę, że ta stosunkowo znaczna stabilność kursu naszej waluty narodowej ma swoje źródło w znacznym zaufaniu inwestorów zagranicznych do fundamentów polskiej gospodarki i przede wszystkim w coraz bardziej częstym traktowaniu polskiej gospodarki za taką, która z biegiem czasu nabiera coraz więcej cech gospodarki dojrzałej.

Przykładowo obserwując stronę http://www.worldgovernmentbonds.com/ można zauważyć, że Polska ma już teraz wyższy rating kredytowy przyznany przez agencję S&P (A-) niż na przykład Portugalia (BBB), czy Włochy (BBB). Jest on także wyższy, niż w przypadku Węgier (BBB). Polska gospodarka staje się więc gospodarką coraz bardziej potężną, do czego w znacznym stopniu przyczynia się także własna polityka pieniężna.

prof. UEP Eryk Łon

drukuj