fot. pixabay.com

Prezydent Portugalii po raz drugi zawetował ustawę o eutanazji

Marcelo Rebelo de Sousa, prezydent Portugalii, zawetował ustawę, której celem była legalizacja uśmiercania chorych Portugalczyków. Prezydent kraju, już po raz drugi w tym roku, odrzucił ustawę o eutanazji. Przeciw jej legalizacji wielokrotnie protestowała Federacja Na Rzecz Życia (FPV) oraz inne organizacje społeczne.

Prezydent Rebelo de Sousa wyjaśnił, że w zapisach ustawy istnieją sprzeczności, wskazał chociażby na dopuszczenie uśmiercania pacjentów, którzy mają zdiagnozowaną chorobę nieuleczalną oraz inne poważne schorzenia.

Gdyby ustawa weszła w życie, to eutanazji mogłaby być poddana osoba, która złoży taką prośbę, a lekarz ocenił, że jej choroba jest nieuleczalna lub cierpi ona chronicznie. Media informowały, że taka ocena, która prowadzi do pozbawienia życia człowieka, może być wydana zaledwie w kilkadziesiąt minut. [czytaj więcej]

Protesty wobec legalizacji uśmiercania chorych pacjentów wyrażała wielokrotnie Federacja Na Rzecz Życia (FPV) oraz inne organizacje społeczne, które już wcześniej sygnalizowały, że rządzący będą chcieli przeforsować ustawę, pomijając obowiązujące procedury m.in. ogólnospołeczną debatę. Pośpiech władz był spowodowany presją, jaką wywoływało zagrożenie rozwiązania Zgromadzenia Parlamentarnego – które jednak nastąpi – ze względu na problemy z uchwaleniem projektu budżetu.

AG/PCh24.pl/marsz.info

drukuj