Prezydent: Ofiara bohaterów spod Monte Cassino nie poszła na marne

Dziś możemy zapewnić, że ofiara bohaterów spod Monte Cassino nie poszła na marne, ale że przyniosła plon wolnej, suwerennej i silnej Polsce – napisał prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników piątkowych uroczystości na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino.

Weterani II wojny światowej wraz z delegacją rządową, m.in. szefem MON Mariusz Błaszczakiem i szefem MSWiA Joachimem Brudzińskim biorą udział w uroczystościach w związku z 74. rocznicą bitwy o Monte Cassino.

Doradczyni społeczna prezydenta Zofia Romaszewska odczytała list od Andrzeja Dudy, w którym prezydent napisał, że „dziś na Monte Cassino panuje cisza i spokój”.

„Jakże inaczej musiało tu być w czasie bitwy. Gruzy opactwa, świst pocisków, łoskot wybuchów, krzyk rannych. Dziś klasztor wrócił do dawnej świetności. Europa buduje wspólną przyszłość, a Polska jest wolna, choć przyszło nam na to czekać jeszcze wiele lat po zakończeniu wojny” – napisał Andrzej Duda.

Jak podkreślił, tylko polegli weterani gen. Władysława Andersa „leżą wciąż tutaj; złożyli najwyższą daninę – ofiarę swojego życia, byśmy mogli żyć w pokoju i patrzyć z nadzieją w przyszłość”.

„Dziś możemy zapewnić, że ofiara bohaterów spod Monte Cassino nie poszła na marne, ale że przyniosła plon wolnej, suwerennej i silnej Polsce. Mogę o tym zapewnić jako prezydent Rzeczpospolitej, która w tym roku dumnie świętuje stulecie odzyskania niepodległości” – podkreślił w liście prezydent.

PAP/RIRM

drukuj