fot. PAP/Rafał Guz

Prezydent A. Duda wskazał sędziego K. Zaradkiewicza jako pełniącego obowiązki I prezesa Sądu Najwyższego

Od jutra sędzia Kamil Zaradkiewicz będzie pełnił obowiązki I prezesa Sądu Najwyższego. Tak wynika z decyzji prezydenta Andrzeja Dudy, o której poinformował jego rzecznik Błażej Spychalski. Podstawą decyzji jest ustawa o Sądzie Najwyższym.

Powierzone przez prezydenta obowiązki sędzia Kamil Zaradkiewicz ma pełnić do czasu powołania I prezesa Sądu Najwyższego.

Prawnik Marcin Jakóbczyk ocenia wybór sędziego Zaradkiewicza jako dobre posunięcie.

– Pan Kamil Zaradkiewicz w świecie prawniczym dał się poznać jako osoba niezależna, ale też przygotowana bardzo dobrze merytorycznie. Jest osobą doświadczoną, w związku z powyższym jest to na pewno krok w dobrym kierunku, tym bardziej, że jeżeli weźmiemy pod uwagę dotychczasowe poczynania pani Małgorzaty Gersdorf i zamieszanie wokół jej osoby, pełnienia przez nią funkcji I prezesa Sądu Najwyższego i przede wszystkim jej zaangażowanie polityczne, to jest to ewidentnie dobra zmiana, która wygasi spór wokół Sądu Najwyższego. Oczywiście będziemy czekali na moment, w którym zostanie już ostatecznie powołany I prezes Sądu Najwyższego i nie będzie to już funkcja tylko na zasadzie p.o. – wskazuje Marcin Jakóbczyk.

Wraz z końcem kwietnia upływa sześcioletnia kadencja obecnej pierwszej prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf. Jak przekazało biuro prasowe Sądu Najwyższego, od początku maja sędzia Gersdorf przechodzi w stan spoczynku [więcej] 

Wyboru I prezesa Sądu Najwyższego, po wcześniejszym wskazaniu kandydatów, ma dokonać zgromadzenie ogóle sędziów Sądu Najwyższego. Posiedzenie w tej sprawie powinno zostać zwołane w ciągu tygodnia.

 

RIRM

drukuj