fot. twitter.com/prezydentpl

Prezydent A. Duda na szczycie państw Europy Południowo-Wschodniej opowiedział się za integracją UE z Bałkanami Zachodnimi

Prezydent Andrzej Duda opowiada się za utrzymaniem otwartych drzwi dla członkostwa w Unii Europejskiej państw Bałkanów Zachodnich. Prezydent Polski uczestniczył w czwartek jako gość specjalny w szczycie inicjatywy Brdo–Brijuni w Albanii. Wspólnotę reprezentowała szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini.

Głównym celem inicjatywy Brdo–Brijuni jest zacieśnienie współpracy państw Bałkanów Zachodnich, a także wspieranie ich działań na rzecz członkostwa w Unii Europejskiej. Inicjatorami tego formatu są Słowenia i Chorwacja. Gościem specjalnym szczytu był prezydent Polski Andrzej Duda.

– Bez pełnej integracji Europy Południowo-Wschodniej, wraz z jej różnorodnością i pięknymi tradycjami, nasz kontynent nie zacznie oddychać pełną piersią. Mówię to, jako Polak, który wierzy w silną i zjednoczoną Europę, a także jako prezydent kraju, którego społeczeństwo cieszy się mianem jednego z najbardziej euroentuzjastycznych – zaznaczył Andrzej Duda.

Prezydent Polski podkreślił, że bez stabilnej i zintegrowanej Europy Południowo-Wschodniej nie będzie stabilnej Europy. Dodał, że sprawa integracji z Unią Europejską Albanii, Bośni i Hercegowiny, Kosowa, Czarnogóry, Macedonii Północnej i Serbii powinna być tak samo traktowana, jak brexit.

– To są problemy porównywalne i to są problemy tej samej rangi – akcentował Andrzej Duda.

Dlatego konieczne są konkretne działania – mówił prezydent Słowenii Borut Pahor.

– Myślę, że każdy wie, że po wyborach europejskich proces integracji nie będzie na samym szczycie agendy nowej Komisji Europejskiej. Zależy to od nas, abyśmy starali się rozwiązać te otwarte kwestie w taki sposób, by ten region stał się bardziej atrakcyjny dla reszty UE – wskazał prezydent Borut Pahor.

Wstrzymanie procesów integracyjnych może być niebezpieczne – przestrzegała prezydent Chorwacji Kolinda Grabar-Kitarović.

– Zaczynamy tracić serca i umysły społeczności tutaj mieszkających. Ludzie tracą nadzieję na progres. Ta próżnia jest w bardzo niebezpieczny sposób zapełniania przez strony trzecie – mówiła prezydent Chorwacji.

Kraje Bałkanów Zachodnich muszą przeprowadzić nie tylko transformację instytucjonalną i gospodarczą. Poważnym wyzwaniem jest też zażegnanie tlących się konfliktów, chociażby między Serbią i Kosowem.

– Jesteśmy przekonani, że obie strony przy mediacji partnerów europejskich skoncentrują się na osiąganiu postępów i na realizacji ustaleń, tak jak szybko to możliwe – zapewniał Ilir Meta, prezydent Albanii.

Według prezydenta Polski, spokój może przynieść rozwój gospodarczy i poprawa jakości życia zwykłych ludzi. Andrzej Duda dodał, że Polska będzie wspierać proces integracji i jest gotowa dzielić się swoim doświadczeniem.

– Jestem przekonany, że Polska może być dla wielu krajów inspiracją oraz dowodem na to, że da się pokonać nawet najtrudniejsze wyzwania. Niezależnie od ciężkiej i bolesnej historii, będąc cały czas na drodze do zjednoczonej Europy – powiedział Andrzej Duda.

W Tiranie odbyły się także rozmowy dwustronne prezydenta Polski z prezydentami Chorwacji oraz Albanii.

Polska aktywnie zabiega o rozszerzenie Unii Europejskiej o kraje Bałkanów Zachodnich. Nasz kraj przewodniczy obecnie procesowi berlińskiemu, formatowi, który wspiera integracje. W lipcu w Poznaniu odbędzie się szczyt przywódców UE i państw Bałkanów Zachodnich.

Piotr Krupa/TV Trwam News/RIRM

drukuj