PAP/Łukasz Gągulski

Prezydent A. Duda: Chcę realizować politykę, odważną; będę domagać się by Polska była szanowana

Żadne ustawodawstwo przyjmowane w obcych krajach nie będzie u nas obowiązywało dopóki jestem prezydentem; nie zgodzę się na wprowadzanie do polskiego prawa konstrukcji, które premiują jedne grupy etniczne – zapowiedział prezydent Andrzej Duda. Chcę realizować politykę odważną, zdecydowaną, z godnością – dodał.

Ubiegający się o reelekcję prezydent podkreślił w czwartek w Wieliczce (woj. małopolskie), że „chce realizować w najbliższych latach politykę ambitną, odważną, zdecydowaną, z godnością, z pamięcią o polskiej historii takiej, jaką ona była”.

https://twitter.com/AndrzejDuda2020/status/1281216866262880258

„Z domaganiem się, aby Polska była szanowana, jej dobre imię i będę bronić tego imienia, jeżeli potrzeba bardzo twardo, wszędzie tam, gdzie to jest potrzebne” – zapowiedział prezydent Andrzej Duda.

Jak zauważył, są obawy, że „będziemy realizowali jakieś obce roszczenia wynikające z ustaw przyjmowanych nawet w sojuszniczych nam państwach”.

„Chcę jasno powiedzieć, jako prawnik i polityk, że żadne ustawodawstwo przyjmowane w obcych krajach nie obowiązuje u nas i dopóki jestem prezydentem Polski nie będzie obowiązywało” – mówił prezydent Andrzej Duda.

Zadeklarował, że nie zgodzi się też na wprowadzanie do polskiego prawa konstrukcji, które premiują jedne grupy etniczne w stosunku do innych grup etnicznych i w „nieusprawiedliwiony sposób przyznają jakieś dodatkowe uprawnienia i korzyści, bo to jest niezgodne z polską konstytucją”.

„Wszyscy są równi wobec prawa” – oświadczył prezydent. Jak zaznaczył, „jeśli nie ma spadkobierców, to państwo przyjmuje tę własność”.

„To jest prosta zasada i nie ma żadnego powodu, żeby w Polsce ją zmieniać, zwłaszcza w stosunku do jakiejś grupy etnicznej” – ocenił.

Według prezydenta „jeśli ktoś oczekuje odszkodowań, bo stała się ogromna krzywda w czasie II wojny światowej, to trzeba popatrzeć, kto wojnę wywołał i tam skierować swoje roszczenia, z całą pewnością uzasadnione”, a wywołały ją hitlerowskie Niemcy, do których dołączyła stalinowska Rosja.

„Jeżeli ktoś uważa, że należą mu się odszkodowania i ma w tym zakresie słuszne roszczenia powinien je skierować w odpowiednim kierunku, tam gdzie są sprawcy” – powiedział prezydent Andrzej Duda.

„To jest polska racja stanu. To jest nasza historia. To jest polska godność, mówienie o tym, kto napadł, a kto był ofiarą, mówienie kto był mordercą, zdrajcą, kto był sojusznikiem i kto bohaterem” – podkreślił.

„Przed bohaterami naszej Ojczyzny będziemy – i ja będę na klęczkach składał hołd tak jak do tej pory” – mówił prezydent na co zgromadzeni odpowiedzieli: „Cześć i chwała bohaterom”.

Na wiecu w Wieliczce obecni byli m.in. rodzice prezydenta Janina i Jan Duda. Spotkanie rozpoczęło się od odśpiewania polskiego hymnu.

„On ma dla nas wszystkich tych, którzy mają Polskę w sercu ogromną wartość” – zaznaczył prezydent Andrzej Duda.

Przekonywał, że „Polska jest państwem o coraz bardziej ugruntowanej demokracji”, a pokazują to wybory, które w ostatnich latach odbywały się w naszym kraju. Podobnie jak w innych miastach prezydent dziękował za wysoką frekwencję w pierwszej turze.

„Ta frekwencja pokazuje, że czujemy odpowiedzialność za polskie sprawy i bierzemy te sprawy w nasze ręce i współdecydujemy o tym, jaki będzie kształt polskiego państwa, kto nim będzie rządził” – powiedział prezydent.

Jak dodał, wybory 12 lipca przesądzą, czy Polska będzie się rozwijać, a polityka będzie ukierunkowana na człowieka i rodzinę, czy będzie to polityka „skierowana wyłącznie do elit”.

„Nie chcę żyć w RP, w której zwycięża cynizm i draństwo. Ja chcę żyć w Rzeczpospolitej, w której wygrywa uczciwość” – podkreślił prezydent Andrzej Duda.

„Ja chcę żyć w Polsce, która, jak zawsze mówił prezydent Lech Kaczyński, potrafi ochronić słabszych i nie musi bać się silnych” – zaznaczył prezydent.

W tym kontekście prezydent Andrzej Duda wskazał na bezpieczeństwo energetyczne oraz rozbudowę gazoportu w Świnoujściu, budowę gazociągu z szelfu norweskiego do Danii i dalej do Polski oraz budowę gazoportu w Gdańsku. To – zdaniem prezydenta – spowoduje, że Polska będzie suwerenna pod względem dostaw gazu i będzie „dostarczycielem bezpieczeństwa energetycznego dla naszych sąsiadów”.

„Tak, byśmy umieli ochronić najsłabszych i nie musieli bać się silnych” – powiedział.

Prezydent zapewnił w Wieliczce, że programy społeczne rządu nie będą uszczuplane ani likwidowane, a on jest tego „gwarantem”.

„Premier obiecał 14. emeryturę i liczę na to, że obok 13. zostanie ona wprowadzona. I będę tego pilnował, bo to przyrzeczenie złożone publicznie” – zapowiedział.

Według prezydenta w Polsce trzeba prowadzić ambitną politykę gospodarczą i inwestycyjną. Zaznaczył, że rozwój kraju musi być równomierny a pieniądze nie mogą trafiać tylko do wielkich miast.

„Najlepszym przykładem kompletnej pomyłki, jeśli chodzi o tę koncepcje są miasta, które straciły status miast wojewódzkich, jak np. Radom, na który miała promieniować Warszawa. Tymczasem Warszawa odessała z Radomia co lepsze kadry” – zauważył prezydent Andrzej Duda.

Podkreślił, że chodzi o to, aby wszędzie w Polsce były dobre drogi, placówki kultury, miejsca sportu i rekreacji, żeby w każdej szkole był szerokopasmowy internet dostępny dla uczniów finansowany przez państwo polskie.

„O to właśnie chodzi w tej polityce: polityka równych szans, równych szans rozwojowych, równych szans zawodowych, równych szans edukacyjnych. To dzisiaj cechuje nowoczesne państwa. Ja teraz chcę przystąpić do etapu, w którym Polska takim właśnie państwem się stanie. To jest w tej chwili zasadniczy cel” – zaznaczył prezydent Andrzej Duda.

Prezydent poinformował, że wystąpił do premiera Mateusza Morawieckiego i wicepremier Jadwigi Emilewicz z propozycją, żeby zasady pracy zdalnej, które zostały przyjęte na okres trwania pandemii koronawirusa zostały na stale wpisane do Kodeksu pracy.

Ocenił, że niewykorzystanie „ogromnych” środków, jakie Polska otrzyma z Unii Europejskiej i Europejskiego Funduszu Odbudowy byłoby „niewybaczalnym grzechem”. Dodał, że kolejnym pokoleniom „musimy zostawić Polskę silną, sprawiedliwą, dobrze rozwiniętą”.

„Musimy zostawić im poważne polskie państwo, które ma swoje godne miejsce w sercu Europy, które z podniesioną głową idzie poprzez historię, które może wspierać słabszych, a nie musi bać się silnych” – podkreślił prezydent.

Jednocześnie dodał, że „jesteśmy dzisiaj bezpieczni jak dawno nie byliśmy i coraz mocniejsi”, rozwijamy naszą armię, jesteśmy członkiem UE.

„Trzeba budować te sojusze, przede wszystkim sojusz euroatlantycki, dlatego staram się utrzymywać jak najlepsze relacje z USA” – mówił prezydent Andrzej Duda. Według niego opłaca się utrzymywać dobre stosunki z mocarstwem, które wielokrotnie stawało w obronie pokoju i go przywracało oraz dzięki któremu udało się pokonać komunizm. Prezydent wyraził radość, że Polacy jeżdżą do Stanów Zjednoczonych bez wiz.

W Wieliczce przedstawiono deklarację poparcia dla Andrzeja Dudy podpisaną przez 26 organizacji młodzieżowych.

PAP

drukuj