fot. wikipedia.org

Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju: Do PPK bądź pracowniczych programów emerytalnych przystąpiło 1,3 mln osób

1,3 mln osób przystąpiło do Pracowniczych Planów Kapitałowych bądź pracowniczych programów emerytalnych. To jakieś 44 proc. zatrudnionych w tych firmach – mówił w Polskim Radiu Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

 

Pracownicze Plany Kapitałowe to dobrowolny i powszechny system długoterminowego oszczędzania. Jest on tworzony wspólnie przez pracowników, pracodawców oraz państwo. Od 1 lipca jako pierwsze do systemu PPK weszły największe przedsiębiorstwa zatrudniające co najmniej 250 osób.

– Na pierwszym etapie mamy bardzo dobry start – 1,3 mln osób w ostatnich miesiącach przystąpiło do PPK bądź pracowniczych programów emerytalnych, gdyż pracodawcy mają wybór między takimi dwoma rozwiązaniami. Generalnie one sprowadzają się do tego samego. Gdy pracownik zadeklaruje chęć oszczędzania co najmniej 2 proc. wynagrodzenia, to pracodawca i państwo dopłaca drugie tyle – wyjaśnia Paweł Borys z Polskiego Funduszu Rozwoju.

System PPK ma być stopniowo  wprowadzany w coraz mniejszych firmach.

– Od stycznia startujemy z mniejszymi firmami, później jeszcze z mniejszymi, na końcu sektor publiczny. Całe wdrożenie programu potrwa do końca pierwszego półrocza 2021 roku – podkreśla Paweł Borys.  

Tu pojawiają się wątpliwości niektórych pracowników. Obawiają się oni, że w przyszłości mogą nie otrzymać zgromadzonych środków. Paweł Borys uspokaja i mówi, że nie wyobraża sobie, by władza zabierała nagromadzone środki.

Premier Mateusz Morawiecki podczas expose zaproponował, by podnieść ochronę tego typu systemów emerytalnych. Docelowo do Pracowniczych Planów Kapitałowych ma przystąpić 7-8 mln osób. 

 

TV Trwam News

drukuj