fot. pixabay.com

Prezes KGHM: Wspieramy rodzinę, ponieważ służy to budowaniu wspólnoty

Wspieramy rodzinę, ponieważ służy to budowaniu wspólnoty, ale także realnie służy biznesowi. Rodziny, które są mocne i bardziej się wspierają, wychowują ludzi bardziej zmotywowanych do pracy – ocenił prezes KGHM Polska Miedź S.A., Marcin Chludziński.

W trakcie prezesury Marcina Chludzińskiego KGHM inicjuje i wspiera liczne działania prorodzinne w Zagłębiu Miedziowym. Inicjatywy miedziowej spółki zostały wyróżnione nagrodą – Firma Przyjazna Dużym Rodzinom 2020. Prezes KGHM był gościem rozmowy na stronie internetowej projektu „Polska Szczęśliwych Rodzin” realizowanego przez Ministerstwo Rodziny i polityki Społecznej.

„Wspieramy rodzinę, ponieważ służy to budowaniu wspólnoty, ale też służy realnie biznesowi. Rodziny, które są mocne, które bardziej się wspierają wychowują ludzi bardziej zmotywowanych do pracy. To są ludzie, którzy w pracy zajmą się pracą, a nie kryzysami rodzinnymi. To wreszcie ludzie, którzy wychowają nam dobrych obywateli, kolejnych dobrych pracowników” – mówił Marcin Chludziński.

Podkreślił, że każdy pracodawca zdaje sobie sprawę z tego, że „ktoś, kto otrzymał w rodzinie dobre wychowanie, pozytywne wartości, wsparcie i możliwość zbudowania siebie jako człowieka, daje potem z siebie w pracy wartość dodaną, zarówno w życiu biznesowym, społecznym, jak i codziennym, co na koniec daje też efekt ekonomiczny”.

Marcin Chludziński zaznaczył, że we współpracy z samorządami, organizacjami pozarządowymi KGHM stara się diagnozować społeczne problemy i wspierać rodziny swoich pracowników, ale również całe społeczności zamieszkujące Zagłębie Miedziowe.

Przypomniał, że realizowane projekty prorodzinne to m.in. szkolenia dla pracowników KGHM w podnoszeniu indywidualnych kompetencji w roli ojców i matek, w rozwiązywaniu problemów rodzinnych, wychowaniu i komunikacji w rodzinie.

„Te działania można podzielić na trzy wątki. Pierwsze to szkolenia, drugi to indywidualne docenienie rodzicielstwa np. poprzez symboliczną akcję <<Dwie godziny dla godziny>> lub poprzez dawanie pakietu lub pieniędzy za to, że dziecko się w rodzinie urodziło. Trzeci wątek to wspólnie z samorządami diagnozowanie problemów społecznych i próba wspólnego ich rozwiązania” – powiedział Marcin Chludziński.

Podkreślił, że tego typu działania nie przynoszą natychmiastowych efektów, ale są „jak bieg maratoński, czyli dają satysfakcję za jakiś czas”.

PAP

drukuj