fot. pixabay.com

Premier M. Morawiecki: Rząd nie planuje zmian dot. niedzieli handlowych

Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że obecnie rząd nie planuje zmian dotyczących niedziel handlowych. Szef rządu odniósł się w ten sposób do apelu centrów handlowych, które uważają, że należy wyznaczyć nowe terminy, w których sklepy będą otwarte. Tzw. lockdown obejmie w tym roku jak na razie dwie niedziele handlowe.

Właściciele galerii twierdzą, że wprowadzenie dodatkowych dni zrekompensuje część strat. Innego zdania jest przew. handlowej „Solidarności” Alfred Bujara. Według związkowca nie ma potrzeby otwierania sklepów w dodatkowe niedziele.

Niedziele handlowe zapisane w ustawie miały za zadanie okolicznościowe otwarcie sklepów przed pewnymi wydarzeniami. Takim wydarzeniem w styczniu były wyprzedaże. Do tego nie wrócimy, tak samo jak nie wrócimy do świąt w lipcu i w sierpniu, a więc nie zrobimy przedświątecznych zakupów w maju, czerwcu czy w lipcu. To jest logiczne. Nie ma takiej potrzeby, żeby uruchamiać dodatkowe niedziele handlowe w innych miesiącach – wyjaśnił Alfred Bujara.

W ramach walki z pandemią koronawirusa rząd ograniczył działanie m.in. galerii handlowych. Trzecia fala przybiera jednak na sile. Dlatego od soboty przez dwa tygodnie będą obowiązywały dodatkowe, zaostrzone zasady bezpieczeństwa. Zamknięte mają być także wielkopowierzchniowe sklepy meblowe i budowlane. Z kolei w sklepach o powierzchni powyżej 100 m² obowiązywać mają nowe limity klientów – 1 osoba na 20 m². [czytaj więcej]

 

PAP

drukuj