fot. twitter.com/PremierRP

Premier M. Morawiecki: R. Trzaskowskiego charakteryzuje ściemnianie, gruszki na wierzbie, bajki z mchu i paproci

Rafała Trzaskowskiego charakteryzuje ściemnianie, gruszki na wierzbie, bajki z mchu i paproci – ocenił premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania z mieszkańcami w Chełmie. Zaapelował też, do Trzaskowskiego, by ten wskazał, które podatki obniżyła jego formacja – Platforma Obywatelska.

Premier Mateusz Morawiecki wspomniał podczas spotkania w Chełmie o prezydencie Andrzeju Dudzie, podziękował mu za jego pracę. Mówił, że drogi rozwoju kraju nie mogą być „kręte”, a „przyszłość nie może być zapisana kredą w kominie, jak w czasach PO”.

Mówił też o kontrkandydacie Andrzeja Dudy w drugiej turze wyborów Rafale Trzaskowskim.

„Trzaskowskiego charakteryzuje ściemnianie, gruszki na wierzbie, bajki z mchu i paproci. Bo on wszystko dziś może obiecać, ale popatrzcie co robił, jak był prezydentem Warszawy. Jak oszukał mieszkańców (…) i podniósł opłaty za użytkowanie wieczyste. Musiał potem się wycofać pod presją opinii publicznej. To jest to szalbierstwo, to kuglarstwo” – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

„Tak próbują mamić Polaków, sypiąc piaskiem w oczy, pisząc patykiem na pisaku, ale my się nie damy nabrać na te nieszczere obietnice” – dodał.

Premier Mateusz Morawiecki namawiał, by patrzeć na „ich czyny”.

„Popatrzmy, co zrobiła PO z Gazpromem – umowa na 25 lat. Gdzie był wtedy Trzaskowski? Pokażcie mi jedno zdanie przeciwko takiemu uzależnieniu od Rosji. Gdzie był Trzaskowski, jak PO podnosiła podatki? Gdzie on wtedy był? Panie Trzaskowski apeluję, proszę pokazać jakieś podatki, które obniżyliście. (…) Bo ja pamiętam podniesiony VAT, podniesiony wiek emerytalny, zabrane OFE i umowy śmieciowe, i wygnanie Polaków na zmywak do Londynu. To jest wasza opowieść o Polsce. Nasze dzieci tego nie chcą” – mówił premier Mateusz Morawiecki.

Wspomniał też o Funduszu Inwestycji Lokalnych, który będzie służył „nie tylko mieszkańcom Chełma”, ale „mieszkańcom każdej gminy i każdego powiatu”. Ocenił, że bez prezydenta Andrzeja Dudy nie byłoby tego Funduszu.

PAP

drukuj