Prawdziwa księga „zasług” gen. Jaruzelskiego trafi do SLD i RP

Prawdziwą księgę zasług gen. Wojciecha Jaruzelskiego przygotowały Stowarzyszenie Młodzi dla Polski, Studenci dla Rzeczypospolitej, KoLiber oraz Fundacja Sapere Aude. Zostanie ona dziś przekazana politykom SLD i Ruchu Palikota.

To swoistego rodzaju odpowiedź na fetę, jaką organizują z okazji przypadających jutro 90 urodzin generała – obydwie partie. Środowiska lewicowe chcą także wręczyć publikacje, która przypomina dokonania Jaruzelskiego.

To wybielenie historii komunizmu. Musimy pamiętać, kto był katem a kto ofiarą; mieliśmy już próbę ustanowienia roku Edwarda Gierka. Powstał nawet niezbędnik lewicy, w którym nie ma informacji o wydarzeniach z ‘56 r. i ‘70 roku -alarmuje Piotr Wojtyczka z Sapere Aude.

SLD świadomie i zdecydowanie prowadzi akcję, która ma na celu wybielanie historii Polski Ludowej. My – jako organizacje – zdecydowanie się temu sprzeciwiamy. Uważamy, że takie rozliczanie powinno mieć charakter przede wszystkim merytoryczny i rzetelny. Zgodny z prawdą. Temu co proponuje SLD bliżej do propagandy, niż do historii – powiedział  Piotr Wojtyczak.

Paweł Kurtyka, ze stowarzyszenia Studenci dla Rzeczpospolitej podkreśla, że  w prawdziwej księdze zasług generała znajdą się informacje dotyczące jego kariery w Ludowym Wojsku Polskim, czy zwalczania Podziemia Niepodległościowego.

Począwszy od służby generała, jako tajnego informatora informacji wojskowej, poprzez walkę z Kościołem katolickim, poprze czystki antysemickie w wojsku i przygotowania inwazji na Czechosłowację. Oczywiście skończywszy na działaniach w związku z mordem na Wybrzeżu w grudniu ’70, później w związku ze stanem wojennym oraz tym, w jaki sposób zostało przygotowane przejście PRL w III RP i w naszą obecną rzeczywistość – zaznaczył Paweł Kurtyka.

Poseł Marcin Mastalerek stwierdził, że poprzez takie zachowanie polska lewica ostatecznie traci szansę, aby zbudować europejską lewicę, walczącą o prawa pracownicze.

Miller i Palikot łaszą się i prześcigają po tzw. błogosławieństwo mordercy zza biurka. Człowieka, który ma polską krew na rękach. Można powiedzieć, że śmieszne jest oglądanie wyścigu do ręki Jaruzelskiego po to, by pocałować go w pierścień. To jest obrzydliwe. Dziś na naszych oczach zarówno Miller, jak i Palikot przestali udawać, że są jakąś europejską lewicą. Oni po prostu są postkomunistami, którzy otaczają się neokomunistami – podkreślił poseł Marcin Mastalerek.

Księga przygotowana przez pięć organizacji ma  się składać w sumie z ok. 20 kart. i ma mieć charakter popularno-naukowy. Całość zostanie zaprezentowana w połowie września.

RIRM

drukuj