Poznań z najdroższą strefą parkowania
Od kilku dni Poznań ma najdroższą strefę parkowania w Polsce. Za pierwszą godzinę pozostawienia samochodu w centrum kierowcy muszą zapłacić 7 złotych. Za drugą 7 złotych 40 groszy, a za trzecią 7 złotych 90 groszy. Wprowadzone zmiany krytykują kierowcy oraz radni Prawa i Sprawiedliwości.
https://twitter.com/AlertPoznan/status/1265978492388286465
Nowy cennik miał wejść w życie 1 kwietnia, ale w związku z pandemią zaczął obowiązywać dopiero w czerwcu. Drogie parkowanie nie podoba się kierowcom, ale i radnym PiS.
– Narzekają na to i mieszkańcy stali, i osoby przyjezdne. Także na razie prócz tego, że jest to zysk dla miasta, zysk do budżetu, to innych zysków nie widzę – mówi radna PiS w Poznaniu Klaudia Strzelecka.
https://twitter.com/StrzeleckaKlaud/status/1285956441254354945
Teraz pierwsza godzina parkowania w centrum kosztuje 7 złotych. A kolejne są jeszcze droższe.
– Nie ułatwia to funkcjonowania przedsiębiorcom. Poza tym jest to dosyć niespójne z tym, że równocześnie podwyższane są ceny komunikacji miejskiej – podkreślił Jan Sulanowski z Wielkopolskiej „Solidarności”.
Podniesienie cen ma spowodować to, że kierowcy będą rezygnować z jazdy samochodem. To z kolei ma przyczynić się zmniejszenia spalin. Chodzi też o to, aby w centrum zrobiło się luźniej. Teraz w stolicy Wielkopolski jest luźniej, ale zdaniem Jana Sulanowskiego to efekt pandemii.
– Od momentu, kiedy jest koronawirus ruch w mieście się w znaczącym stopniu zmniejszył. Jest bardzo dużo wolnych miejsc postojowych – wskazał.
Podwyżki w dużych miastach są możliwe za sprawą nowelizacji ustawy o drogach publicznych. Obecne stawki za parkowanie w centrum Poznania są najwyższe w Polsce. Dla porównania: w Warszawie, Wrocławiu i Łodzi zapłacimy za pierwszą godzinę 3 złote, w Gdańsku – 5 złotych 50 groszy, zaś w Krakowie – 6 złotych.
TV Trwam News



