fot. wikipedia.org

Powstanie muzeum upamiętniające ludobójstwo w Piaśnicy

Wiceminister kultury Jarosław Sellin zapowiedział powstanie muzeum Piaśnicy, które upamiętni pierwszy ludobójczy mord na obywatelach Polski dokonany w czasie II wojny światowej – o sprawie napisał „Dziennik Bałtycki”. Muzeum Piaśnicy ma być filią muzeum Stutthof.

Andrzej Bratek, wiceprezes stowarzyszenia Rodzina Piaśnicka, podkreśla, że od lat trwały starania o godne upamiętnienie niemieckiej zbrodni.

Będzie to duże ukoronowanie uczczenia tych ofiar, a jednocześnie popularyzacja tego niewygodnego tematu. Oczywiście jesteśmy bardzo zadowoleni. Od wielu lat te starania były pozornie czynione. Dopiero teraz sprawa nabiera rumieńców i ruszyła do przodu. Upamiętnienie pierwszego największego mordu na północy Polski – pierwszego w czasie II wojny światowej, miejsca ludobójstwa i eutanazji wymaga nie tylko upamiętnienia, ale i ostrzeżenia – mówi Andrzej Bratek.

Zbrodnia piaśnicka nazywana „pomorskim Katyniem” był to szereg zbiorowych egzekucji przeprowadzonych przez żołnierzy niemieckich w lasach piaśnickich w pobliżu Wejherowa. Mordy dokonywano od października 1939 r. do kwietnia 1940 r.

Szacuje się, że zginęło tam od 12 do 14 tys. ludzi. Ofiarami byli przedstawiciele pomorskiej inteligencji, rodziny polskie, czeskie i niemieckie oraz pacjenci szpitali psychiatrycznych.

RIRM

drukuj