Prace ekshumacyjne. (fot. K. Hołopiak IPN)

Poszukiwania rozstrzelanych przez służby PRL

IPN w lesie w okolicach Gądek koło Poznania rozpoczął poszukiwania miejsc pochówku osób rozstrzeliwanych przez służby PRL, w latach 40. XX wieku.

 Ekipa IPN prowadzi prace ziemne w miejscach wskazanych przez jedynego naocznego świadka tamtych wydarzeń, ks. Hieronima Lewandowskiego, kapelana więzienia w Poznaniu.

– Opisał on, jak pewnego dnia przyjechali ze skazańcami do lasu. Wprowadzili ich w głąb tego lasu i w pewnym miejscu zastrzelili skazańców. Pogrzebali ich gdzieś pod brzozą. Staramy się to sprawdzać. Jest to jedno z dwóch miejsc w pobliżu Poznania, o którym wiemy, że tam rozstrzeliwano ofiary systemu komunistycznego w latach 40 i 50. Drugie miejsce to las koło Puszczykowa. Naszym zadaniem jest odnalezienie takich miejsc, odnalezienie szczątków tam pochowanych oraz ich identyfikacja-  powiedział dr Krzysztof Szwagrzyk, pełnomocni prezesa IPN ds. poszukiwań miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego.

Badania związane są z realizacją projektu dotyczącego poszukiwań miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego lat 1944-1956.

Dr Krzysztof Szwagrzyk dodał, że w Polsce wciąż w bezimiennych mogiłach leży od 30 do 40 tys. więźniów politycznych z lat 40. i 50. ubiegłego wieku.

– W tej chwili, po już blisko roku realizacji tego projektu, w różnych miejscach  naszego kraju, udało się odnaleźć już ponad 430 osób, które tak na prawdę były skazane na zapomnienie bo ślady ich pochówków zostały zatarte. Jest to ważne. Pomimo, że posługujemy się liczbą to za każdą z tych cyfr stoi konkretna osoba- dodał dr Krzysztof Szwagrzyk.

Wypowiedź dr. Krzysztofa Szwagrzyka:

Audio MP3
Pobierz

 

RIRM

drukuj