fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Posłowie wysłuchają w czwartek wieczorem informację nt. działań prokuratury w sprawach, w których podejrzanym lub oskarżonym był D. Obajtek

Posłowie niespodziewanie przegłosowali dziś wniosek opozycji ws. informacji nt. działań podejmowanych przez prokuraturę we wszystkich sprawach, w których podejrzanym lub oskarżonym był obecny prezes Orlenu Daniel Obajtek.

Chodzi o informację ministra Zbigniewa Ziobry na temat działań podejmowanych przez prokuraturę od marca 2016 r. we wszystkich sprawach, w których podejrzanym lub oskarżonym był obecny prezes PKN ORLEN S.A. Daniel Obajtek. Wnioskowali o nią posłowie klubu KO. Posłowie przegłosowali wprowadzenie tej informacji do porządku obrad, co wywołało żywą reakcję posłów opozycji.

Za wysłuchaniem informacji ministra sprawiedliwości było 170 posłów, 151 posłów było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Nie głosowało między innymi 81 posłów PiS, 23 KO, 10 Lewicy, 10 Koalicji Polskiej-PSL, 6 posłów Konfederacji, 4 posłów Kukiz’15 i 3 posłów niezrzeszonych.

Okazuje się, że wielu parlamentarzystów nie zdążyło oddać głosu z przyczyn technicznych, jednak po krótkim konwencie seniorów marszałek Sejmu Elżbieta Witek uznała wyniki głosowania.

– Proszę Państwa, okazuje się, że za szybko czytam. Ponad 100 posłów nie oddało głosu. Prosiłam szefa informatyków, żeby sprawdził, jak to jest możliwe. Mamy nowy system, wróciliśmy do normalnego, stacjonarnego głosowania. W związku z tym ja tez muszę wiedzieć, czy od razu mogę powiedzieć „dziękuję” i są wyniki, czy musimy chwilę czekać. Uznaję to głosowanie. Przystępujemy do kolejnego – mówiła Elżbieta Witek.   

Z harmonogramu obrad wynika, że informacja zostanie przedstawiona jutro po godz. 22.00.         Wątpliwości dotyczące pochodzenia majątku Daniela Obajtka, m.in. jego licznych nieruchomości, pojawiły się m.in. po publikacjach „Gazety Wyborczej”. W połowie marca pełnomocnik prezesa Orlenu wniósł do CBA o kompleksową kontrolę majątku i oświadczeń majątkowych w imieniu swojego klienta, zapewniając, że nie ma on nic do ukrycia.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj