fot. pixabay.com

Posłowie PiS alarmują, że projekt budżetu państwa na 2026 rok oznacza rekordowy wzrost zadłużenia

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości alarmują, że projekt budżetu państwa na 2026 rok oznacza rekordowy wzrost zadłużenia państwa i nowe obciążenia podatkowe dla obywateli. Według projektu dochody budżetu mają wynieść 640 mld zł, a wydatki blisko 920 mld zł, co daje deficyt w wysokości 270 mld złotych.

Politycy PiS podkreślili na konferencji prasowej, że dług publiczny w relacji do PKB ma wzrosnąć do niemal 68 proc., czyli o blisko 20 punktów procentowych więcej niż za rządów Zjednoczonej Prawicy.

Poseł Rafał Bochenek zwrócił uwagę, że rząd chce wprowadzić nowe obciążenia podatkowe. Wzrosnąć ma akcyza na alkohol i wyroby tytoniowe, a także tzw. opłata cukrowa. Przedsiębiorcy zapłacą większy ZUS i składkę zdrowotną. Większy podatek CIT mają zapłacić też banki.

– Mówi się, że to będzie CIT zwiększony dla banków, a to de facto będą podwyżki dla klientów banków. Podwyżki dla tych klientów, którzy będą korzystali z usług banków w zakresie przelewów, rachunków, czy chociażby pożyczek i kredytów.  Trzeba się liczyć z tym, że usługi bankowe w przyszłym roku bardzo drastycznie wzrosną, ponieważ rząd nakładając podatek CIT na banki, a właściwie podnosząc go z 19 do 30 proc. – nie wprowadzając żadnych zabezpieczeń – doprowadzi do tego, że banki po prostu przerzucą te koszty związane z podwyższonym podatkiem CIT na swoich klientów i to wszystko po prostu zapłacą konsumenci i klienci banków – wskazał poseł Rafał Bochenek.

Według różnych wyliczeń ekonomistów, łącznie nowe podatki i wzrost danin pozwolą rządzących zebrać co najmniej 10 mld złotych. Posłowie PiS wskazują, że z kieszeni Polaków zostaną zabrane znacznie większe sumy.

Politycy opozycji zwrócili też uwagę, że rząd przedstawia dane o wzroście PKB jako sukces, ale w rzeczywistości finanse państwa są w coraz gorszej kondycji.

Zadłużenie w ciągu ostatnich trzech lat – jak dodali – wzrosło o ponad bilion złotych.

RIRM

drukuj