fot. PAP/Marcin Obara

Poseł Marcin Romanowski zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa m.in. przez ministra Adama Bodnara, prokuratora Dariusza Korneluka oraz wiceministra Arkadiusza Myrchę

Poseł Marcin Romanowski poinformował, że złożył w Prokuraturze Krajowej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa m.in. przez szefa MS, Adama Bodnara; prokuratora Dariusza Korneluka; wiceszefa MS, Arkadiusza Myrchę. Zarzuca im przekroczenie uprawnień i bezprawne pozbawienie wolności.

„Wspólnie z mec. Bartoszem Lewandowskim złożyłem do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Ministra Sprawiedliwości Adama Bodnara, nielegalnego prokuratora krajowego Dariusza Korneluka, wiceministra Arkadiusza Myrchę oraz prokuratorów wchodzących w skład Zespołu Śledczego nr 2 w związku z przekroczeniem uprawnień i bezprawnym pozbawieniem wolności” – napisał poseł Marcin Romanowski we wtorek na platformie X.

Mec. Bartosz Lewandowski również na platformie X napisał, że z załączonego do zawiadomienia materiału wynika, że zarówno przedstawiciele prokuratury, jak i ministerstwa, „mieli świadomość bezprawności podejmowania wobec Marcina Romanowskiego działań i niemożliwości jego zatrzymania”.

„Pomimo tego, a także mimo ostrzeżeń jakie płynęły ze strony organów Rady Europy w czerwcu br., podjęto decyzję o spektakularnym zatrzymaniu posła i pozbawienia go wolności przy wykorzystaniu do tego zleconych w Ministerstwie Sprawiedliwości opinii, które w sposób zasadniczy pomijały dotychczasową praktykę i stanowiska organów Rady Europy” – napisał mec. Bartosz Lewandowski.

Ponadto poinformował, że „w zawiadomieniu wskazano również na podejrzenie popełnienia przestępstwa przez dwóch konstytucjonalistów, którzy przygotowali opinie stanowiące podstawę działań Prokuratury wobec posła Romanowskiego, których wnioski były niezgodne z oficjalnymi stanowiskami Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy”.

„Ich zachowanie – w ocenie zawiadamiającego – wypełniało znamiona przestępstwa (…), a zatem stanowiło pomocnictwo do bezprawnego pozbawienia wolności oraz przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych” – dodał mecenas.

Marcin Romanowski, poseł klubu PiS, polityk Suwerennej Polski, były wiceminister sprawiedliwości, został 15 lipca zatrzymany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, który nadzorował jako wiceszef MS. W Prokuratura Krajowa poinformowała wówczas, że usłyszał 11 zarzutów. Prokuratura wnioskowała o aresztowanie go na trzy miesiące.

Następnego dnia przed północą Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa nie zgodził się na aresztowanie posła Marcina Romanowskiego.

Minister Adam Bodnar zapowiedział we wtorek, że prokuratura złoży zażalenie na decyzję sądu pierwszej instancji o niezastosowaniu aresztu wobec posła Marcina Romanowskiego.

PAP

drukuj