Pos. do PE M. Maląg: Ochrona praw podstawowych musi obejmować wszystkich: dzieci, wierzących, także tych, którzy chcą powrotu do tradycyjnych wartości
Europoseł Marlena Maląg podkreśliła, że prawa człowieka nie mogą być selektywne. Zaapelowała na forum Parlamentu Europejskiego, by nie wykorzystywać pojęcia antydyskryminacji jako narzędzia ideologicznego nacisku.
Podczas sesji plenarnej w Strasburgu europosłowie debatowali o tzw. paradzie równości w Budapeszcie oraz o kwestii wprowadzenia unijnego prawa antydyskryminacyjnego. W dyskusji wzięła udział Marlena Maląg.
Poseł do PE pytała, czy dziecko zabijane w 9. miesiącu ciąży nie ma prawa do życia i czy usuwanie krzyży – co miało miejsce w Warszawie – nie narusza wolności religijnej.
Czy dziecko w 9. miesiącu ciąży nie ma prawa do życia? Czy krzyż w przestrzeni publicznej to już problem? Ochrona praw podstawowych musi obejmować wszystkich❗️⬇️ pic.twitter.com/Ni5Cl7idI6
— Marlena Maląg (@MarlenaMalag) July 10, 2025
– Prawa człowieka, z których jesteśmy słusznie dumni, nie mogą być selektywne. Dlatego apeluję, byśmy nie wykorzystywali pojęcia antydyskryminacji do ideologicznego nacisku. Rodzice, zgodnie z art. 14 ust. 4 Karty Praw Podstawowych, mają prawo wychowywać swoje dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami i chronić przed szkodliwymi treściami, co miewa miejsce na paradach pychy. Ani państwo, ani Unia nie może rodzicom tego prawa odebrać. Ochrona praw podstawowych musi obejmować wszystkich: dzieci, wierzących, także tych, którzy chcą powrotu do tradycyjnych wartości – podkreśliła Marlena Maląg.
Pod koniec czerwca ulicami Budapesztu przeszła tzw. parada równości, mimo braku zgody na organizację tego typu wydarzenia.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, wezwała władze Węgier do umożliwienia organizacji marszu. Premier Viktor Orbán odpowiedział, że Komisja nie powinna ingerować w tę sprawę, a samą paradę określił nie jako powód do dumy, lecz jako hańbę.
RIRM




