Pos. Z. Kuźmiuk: Ekipa „koalicji 13 grudnia” zadłuża nasze państwo, bo jesteśmy najszybciej zadłużającym się krajem UE
Polityka tej ekipy rządowej jest po prostu skrajnie nieodpowiedzialna, ponieważ nie pilnują dochodów budżetowych. Ekipa „koalicji 13 grudnia”, od kiedy przejęła władzę w sposób niekontrolowany, zadłuża nasze państwo, bo jesteśmy najszybciej zadłużającym się krajem Unii Europejskiej. W skali światowej zapewne należymy do czołówki najszybciej zadłużających się państw – ocenił dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, ekonomista, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
W czwartek Sejm zagłosował za dalszymi pracami nad projektem budżetu oraz nad projektem ustawy okołobudżetowej na 2026 rok. Wydatki budżetu państwa wyniosą 918,9 mld złotych, a deficyt budżetowy ukształtuje się na poziomie 271,7 mld złotych. Dochody budżetu państwa zaplanowano na poziomie 647,2 mld złotych.
– Na problem budżetowy na następny rok trzeba patrzeć przez pryzmat już trzech budżetów przygotowywanych przez „koalicję 13 grudnia”, czyli budżetu z 2024 roku, obecnie realizowanego z 2025 i tego na przyszły rok. (…) Wszystkie one są – nie wiedzieć czemu – astronomicznie wysokie. (…) Same deficyty budżetowe – ich kwota poraża, bo to jest 770 miliardów złotych. A ponieważ ta ekipa pożycza także poza budżetem, czyli – mówiąc inaczej – realizuje zadania publiczne z pieniędzy pożyczonych także poza budżetem, na przykład przez Bank Gospodarstwa Krajowego, to przyrost długu publicznego z tych trzech lat wyniesie (…) 1 bilion 100 miliardów złotych. To jest suma trudno wyobrażalna dla przeciętnego śmiertelnika – zwracał uwagę dr Zbigniew Kuźmiuk.
Projekt zakłada, że budżet ma pozyskać 341,5 mld złotych z VAT, 103,3 mld złotych z akcyzy, 80,4 mld złotych z podatku dochodowego od firm oraz 32 mld złotych z podatku dochodowego od osób fizycznych. Zdaniem gościa Radia Maryja obecnie rządzący nie pilnują dochodów podatkowych.
– W 2024 roku zadłużaliśmy się w tempie 900 milionów dziennie. W tym roku zadłużamy się w tempie miliard złotych dziennie, a w przyszłym roku będziemy zadłużali się o miliard 200 milionów złotych dziennie. To narasta jak kula śniegowa. (…) Nie ulega wątpliwości, że ta władza nie pilnuje dochodów podatkowych. (…) Przez trzy lata specjalnie tych dochodów nie przybywa. Na następny rok pan minister prognozuje, że wyniosą one 647 miliardów złotych, ale do tej pory było tak, że w każdym roku, mimo że planował trochę wyższe dochody, to nigdy ich nie wykonywał. W 2024 roku nie wykonał dochodów na 56 miliardów. Dochody budżetowe to oczywiście prognoza – zmieniają się sytuacje gospodarcze i tak dalej. Można pomylić się o kilka miliardów, a tutaj niewykonanie wyniosło aż 56. (…) Mamy co roku wzrost gospodarczy wynoszący 3 procent i nie wzrastają dochody budżetowe. Minister jednocześnie mówi, że wszystko jest w porządku – zauważył ekonomista.
O odrzucenie obu projektów w pierwszym czytaniu wnioskowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji.
– Obowiązuje polityczne przyzwolenie na to, żeby przynajmniej niektórzy nie płacili podatków albo też płacili je w znacznie mniejszym wymiarze, niż powinni. Oczywiście nie wszyscy, tylko ci zbliżeni do obecnej władzy. (…) Zgłosiliśmy wniosek o odrzucenie tego projektu budżetu, bo on jest skrajnie nieodpowiedzialny. (…) Póki co, Bogu dzięki, jesteśmy wypłacalnym krajem. Jak pan prezes Glapiński co jakiś czas – prezentując nasze zasoby rezerw, w tym zasoby w złocie – pokazuje, że jesteśmy rzeczywiście poważnym krajem, krajem wypłacalnym. (…) Natomiast polityka tej ekipy rządowej jest po prostu skrajnie nieodpowiedzialna, ponieważ nie pilnują dochodów budżetowych – tłumaczył poseł PiS.
Dr Zbigniew Kuźmiuk ocenił, że Polska jest w tej chwili najszybciej zadłużającym się krajem Unii Europejskiej.
– Nie ulega wątpliwości, że zadłużanie kosztuje. Będzie nas kosztować coraz więcej. Zwiększa się też zadłużanie w walutach obcych, czyli emitujemy nasze papiery wartościowe opiewające na euro czy dolary, więc do tradycyjnych odsetek dochodzi jeszcze ryzyko kursowe, bo póki co – dzięki polityce banku centralnego – mamy mocnego złotego. (…) Ekipa „koalicji 13 grudnia”, od kiedy przejęła władzę w sposób niekontrolowany, zadłuża nasze państwo, bo jesteśmy najszybciej zadłużającym się krajem Unii Europejskiej, a i w skali światowej zapewne należymy do czołówki najszybciej zadłużających się państw – mówił polityk.
Całą rozmowę z dr. Zbigniewem Kuźmiukiem można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl




