fot. freepik

Pos. R. Bochenek: Edukacja zdrowotna to eksperyment resortu edukacji dokonywany na dzieciach

Poseł PiS Rafał Bochenek ocenił, że tzw. edukacja zdrowotna to eksperyment resortu edukacji dokonywany na dzieciach. Jeszcze tylko dziś rodzice mogą wypisać dzieci z tych zajęć. Eksperci i część polityków ostrzegają, że program przedmiotu obejmuje treści demoralizujące.

Poseł Rafał Bochenek zwrócił uwagę, że resort edukacji traktuje najmłodszych jak „króliki doświadczalne”. Nie ma jeszcze podręczników do tego przedmiotu, a nauczyciele nie są odpowiednio przygotowani do prowadzenia takich zajęć – podkreślił.

Rzecznik PiS zauważył też, że pod przykrywką modnie brzmiących haseł ukrywa się treści promujące tzw. związki partnerskie.

– Pod przykrywką fajnie brzmiących haseł ukrywa się treści, które pierwotnie były w podstawie programowej, jak chociażby to, że podstawową komórką społeczną nie jest – jak przez wiele lat się uczyliśmy – rodzina, ale związek partnerski. Związek partnerski, który może składać się z mężczyzny i kobiety, ale też z dwóch mężczyzn, z dwóch kobiet. Ma to być również, przedmiot, w którym dzieci będą się uczyły o kierunkach rozwoju psychicznego. Nauczyciele będą nauczali dzieci o kierunkach rozwoju orientacji, również psychofizycznej dzieci. Z pierwotnej podstawy programowej wynikało też, że orientacja, która była dopuszczalna przez ówczesną podstawę programową, to była orientacja hetero, homo, a nawet możliwości ewentualnej tranzycji. Takie treści będą właśnie wkładane do głów młodych ludzi – zwrócił uwagę Rafał Bochenek.

O zagrożeniach, jakie niesie uczestnictwo dzieci w edukacji zdrowotnej, mówią zarówno rodzice, jak i organizacje społeczne. Odbyło się wiele protestów i manifestacji w całej Polsce.

Edukacja zdrowotna to nowy nieobowiązkowy przedmiot wprowadzony od tego roku szkolnego do szkół podstawowych i średnich z inicjatywy resortu edukacji. Zastąpił Wychowanie do Życia w Rodzinie.

 

RIRM

drukuj