fot. PAP/Marcin Obara

Pos. M. Wójcik zaapelował do marszałka Sejmu, aby zdjąć z porządku obrad punkt dot. głosowania nad odebraniem immunitetu Z. Ziobrze

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Michał Wójcik, zaapelował o zdjęcie z porządku obrad głosowania w sprawie Zbigniewa Ziobry. Sejm ma zdecydować, czy uchylić immunitet byłemu ministrowi sprawiedliwości oraz wyrazić zgodę na jego zatrzymanie i areszt w związku z rzekomymi nadużyciami przy Funduszu Sprawiedliwości.

Prokuratura chce postawić politykowi 26 zarzutów. Poseł Michał Wójcik ocenił, że prokurator, odczytując w czwartek zarzuty na posiedzeniu sejmowej komisji, nie odniósł się szczegółowo do stanu zdrowia Zbigniewa Ziobry.

Poseł PiS powiedział, że nawet we wniosku prokuratury jest wskazane, iż Zbigniew Ziobro nie może być leczony w warunkach pozbawienia wolności.

– Dokładnie na jednej ze stron jest napisane, lekarz podpisał się imieniem i nazwiskiem, że nie może być pozbawiony wolności, a my mamy głosować w parlamencie w istocie nad immunitetem, który doprowadzi do pozbawienia go wolności. To jest rzecz karygodna i niedopuszczalna. Dlatego apeluję do pana marszałka, żeby w przypadku tego głosowania ono po prostu zostało zdjęte. My nie mamy wglądu w tę dokumentację, co tam jeszcze w tej opinii się znajduje, skoro prokuratura sama w kwestii zdrowia ministra Zbigniewa Ziobro wprost napisała, że nie może być pozbawiony wolności, a forsuje to za cenę nie wiem czego. To jest jakiś spektakl, który oni sobie organizują, żeby jednak ten immunitet był zdjęty, był zatrzymany i aresztowany – ocenił Michał Wójcik.   

Głosowanie w Sejmie nad wnioskiem o uchylenie immunitetu byłego ministra sprawiedliwości zaplanowano na dzisiejszy wieczór.

RIRM

drukuj