Pos. M. Wójcik zaapelował do marszałka Sejmu, aby zdjąć z porządku obrad punkt dot. głosowania nad odebraniem immunitetu Z. Ziobrze
Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Michał Wójcik, zaapelował o zdjęcie z porządku obrad głosowania w sprawie Zbigniewa Ziobry. Sejm ma zdecydować, czy uchylić immunitet byłemu ministrowi sprawiedliwości oraz wyrazić zgodę na jego zatrzymanie i areszt w związku z rzekomymi nadużyciami przy Funduszu Sprawiedliwości.
Prokuratura chce postawić politykowi 26 zarzutów. Poseł Michał Wójcik ocenił, że prokurator, odczytując w czwartek zarzuty na posiedzeniu sejmowej komisji, nie odniósł się szczegółowo do stanu zdrowia Zbigniewa Ziobry.
💬 Poseł PiS @mwojcik_: W związku z głosowaniem o zdjęcie immunitetu w sprawie postawienia zarzutów min. Ziobro, a jednocześnie w sprawie wniosku o zdjęcie immunitetu, który upoważni do zatrzymania i tymczasowego aresztowania, chcemy powrócić do wątku, który został poruszony… pic.twitter.com/YkJsySBORQ
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) November 7, 2025
Poseł PiS powiedział, że nawet we wniosku prokuratury jest wskazane, iż Zbigniew Ziobro nie może być leczony w warunkach pozbawienia wolności.
– Dokładnie na jednej ze stron jest napisane, lekarz podpisał się imieniem i nazwiskiem, że nie może być pozbawiony wolności, a my mamy głosować w parlamencie w istocie nad immunitetem, który doprowadzi do pozbawienia go wolności. To jest rzecz karygodna i niedopuszczalna. Dlatego apeluję do pana marszałka, żeby w przypadku tego głosowania ono po prostu zostało zdjęte. My nie mamy wglądu w tę dokumentację, co tam jeszcze w tej opinii się znajduje, skoro prokuratura sama w kwestii zdrowia ministra Zbigniewa Ziobro wprost napisała, że nie może być pozbawiony wolności, a forsuje to za cenę nie wiem czego. To jest jakiś spektakl, który oni sobie organizują, żeby jednak ten immunitet był zdjęty, był zatrzymany i aresztowany – ocenił Michał Wójcik.
Głosowanie w Sejmie nad wnioskiem o uchylenie immunitetu byłego ministra sprawiedliwości zaplanowano na dzisiejszy wieczór.
RIRM



