Pos. M. Gróbarczyk o działaniach rządu D. Tuska wobec polskiej gospodarki morskiej: Podejmowane decyzje mają na celu służyć wyłącznie rozwojowi gospodarki, niestety nie polskiej, ale niemieckiej
„To wszystko, co słyszeliśmy z ust Donalda Tuska o jakiejś repolonizacji, o tym, że teraz czas na polskie przedsiębiorstwa etc., oczywiście można sobie włożyć między bajki i traktować w sposób bardziej humorystyczny, niepoważny” – mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, Marek Gróbarczyk, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. Dodał, że „podejmowane decyzje mają na celu służyć wyłącznie rozwojowi gospodarki, niestety nie polskiej, ale niemieckiej”.
Terminal promowy w Gdyni do 2032 roku będzie użytkowany wyłącznie przez szwedzkie konsorcjum Stena Line. Prawo i Sprawiedliwość pyta, jak ta zmiana ma się do słów premiera Donalda Tuska o potrzebie repolonizacji gospodarki. [czytaj więcej]
– Z wielkim zdziwieniem, ale i oburzeniem przyjmujemy informacje, że polscy armatorzy przegrywają na rodzimym rynku, przede wszystkim w polskim porcie, z obcym armatorem z innego kraju. Jak się okazuje, to wszystko, co słyszeliśmy z ust Donalda Tuska o jakiejś repolonizacji, o tym, że teraz czas na polskie przedsiębiorstwa etc., oczywiście można sobie włożyć między bajki i traktować w sposób bardziej humorystyczny, niepoważny. (…) To przede wszystkim bardzo duże uderzenie w polskich armatorów. Przypomnę, że Polska Żegluga Morska, Polska Żegluga Bałtycka, są bezpośrednio podległe pod Ministerstwo Infrastruktury. Mało tego, Polska Żegluga Morska jest przedsiębiorstwem państwowym, więc nadzór bezpośredni nad nim sprawuje minister – zaznaczył poseł Marek Gróbarczyk.
Dodał, że to wszystko odbywa się w sytuacji, kiedy Port Gdynia jest zawiadywany przez Ministerstwo Infrastruktury. Wskazał również, że może to być celowe działanie, czyli wyłączanie polskiej gospodarki i hamowanie przez to rozwoju państwa.
– Branża morska w tym momencie jest całkowicie zamykana pod kątem inwestycyjnym, pod kątem rozwojowym, na rzecz innych państw. To naprawdę jest jeden z większych skandali, z którym mamy dzisiaj do czynienia w kontekście tych wszystkich kłamliwych zapewnień, które słyszeliśmy z ust Donalda Tuska, które jeszcze raz potwierdzają, że nie mają nic wspólnego z prawdą – podkreślił.
Polityk zwrócił uwagę, że od czasu, kiedy władzę w Polsce przejęła „koalicja 13 grudnia”, rozpoczęło się preferencyjne traktowanie obcego kapitału. Dodał, że Polska traci ogromne szanse.
– Warto przypominać, że za naszych rządów podnieśliśmy o 140 proc. przeładunki w portach. To wynosiło na początku naszych rządów 60 mln, w 2023 roku osiągnęliśmy 148 mln ton. To pokazuj, jaki potencjał drzemie w polskiej gospodarce morskiej. I to chyba jest główna zadra w oku w obecnej koalicji rządowej, która chce doprowadzić do wyłączenia tej branży – zaznaczył poseł PiS.
Polityk wspomniał także o niebezpiecznym projekcie utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry.
– „Koalicja 13 grudnia” bardzo spieszy się, żeby wprowadzić tę ustawę, żeby przegłosować ją. Ten park jest w obszarze Odry, która znajduje się w niedalekiej odległości od portu Szczecin–Świnoujście; Odry, która ma pełną możliwość żeglugi, ponieważ inwestycje, które wykonaliśmy, pozwalają dzisiaj na całą roczną żeglugę oraz na żeglugę jednostek największych barek, które poruszają się po całej Europie Zachodniej. (…) Z punktu widzenia racjonalnego nie ma to żadnego sensu, żeby w miejscach zindustrializowanych, przede wszystkim w obszarze Polski Zachodniej, która leży na głównych traktach komunikacyjnych do portu Szczecin–Świnoujście, podejmować taką decyzję, czyli tworzyć park narodowy. Jest to bezwzględnie po myśli strony niemieckiej, a więc Berlina, której zależy na tym, aby nie rozwijała się Polska Zachodnia, aby konkurencyjność portu Szczecin–Świnoujście była znacznie gorsza niż portów niemieckich – mówił poseł Marek Gróbarczyk.
– Proszę zwrócić uwagę, jak mocno obecny rząd jest uzależniony od strony niemieckiej. Podejmowane decyzje mają na celu służyć wyłącznie rozwojowi gospodarki, niestety nie polskiej, ale niemieckiej – podsumował.
Całość rozmowy w audycji „Aktualności dnia” można wysłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



