Pos. D. Matecki: Wszyscy jesteśmy funkcjonariuszami publicznymi i chroni nas prawo, ale nie w III RP. W III RP można bezkarnie obrażać posłów opozycji, grozić im śmiercią
W sytuacji kiedy ksiądz katolicki krytykował kobietę, która w Oleśnicy zabiła dziecko w dziewiątym miesiącu ciąży poprzez tzw. aborcję, wówczas o godz. 6.00 służby go aresztowały. Starsza pani, która krytykowała Jerzego Owsiaka i domagała się przedstawienia przez niego rozliczeń za przekazaną pomoc, też została aresztowana. W sytuacji kiedy na forum Gazety Wyborczej w stosunku do mnie ludzie piszą, iż trzeba mnie zastrzelić, to prokurator Patrycja Fiedorowicz stwierdza, że nie ma znamion czynu zabronionego. W tej sytuacji możemy zapytać w drugą stronę, czy gdyby ktoś napisał coś takiego w sieci o Waldemarze Żurku, Donaldzie Tusku, to też nie byłby to czyn zabroniony? Oczywiście, iż byłby to czyn zabroniony. My wszyscy jesteśmy funkcjonariuszami publicznymi i chroni nas prawo, ale nie w III RP. W III RP można bezkarnie obrażać posłów opozycji, grozić im śmiercią – mówił Dariusz Matecki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
W ostatnim czasie widać nierówne traktowanie obywateli przez organy państwa. Osoby krytykujące publicznie znane postaci lub instytucje bywają zatrzymywane, podczas gdy groźby w sieci pod adresem Dariusza Mateckiego pozostają bez reakcji prokuratury.
– W sytuacji kiedy ksiądz katolicki krytykował kobietę, która w Oleśnicy zabiła dziecko w dziewiątym miesiącu ciąży poprzez tzw. aborcję, wówczas o godz. 6.00 służby go aresztowały. Starsza pani, która krytykowała Jerzego Owsiaka i domagała się przedstawienia przez niego rozliczeń za przekazaną pomoc, też została aresztowana. W sytuacji kiedy na forum Gazety Wyborczej w stosunku do mnie ludzie piszą, iż trzeba mnie zastrzelić, to prokurator Patrycja Fiedorowicz stwierdza, że nie ma znamion czynu zabronionego. W tej sytuacji możemy zapytać w drugą stronę, czy gdyby ktoś napisał coś takiego w sieci o Waldemarze Żurku, Donaldzie Tusku, to też nie byłby to czyn zabroniony? Oczywiście, iż byłby to czyn zabroniony. My wszyscy jesteśmy funkcjonariuszami publicznymi i chroni nas prawo, ale nie w III RP. W III RP można bezkarnie obrażać posłów opozycji, grozić im śmiercią – oznajmił Dariusz Matecki.
PiS chce zestawić działania koalicji rządzącej i pokazać ich hipokryzję. Ekipa Donalda Tuska chce skazywać posłów opozycji za czynienie dobra, a jednocześnie sami przekazują środki np. na OSP i nie widzą w tym przestępstwa.
– Chcemy zrobić cały wielki katalog zdjęć i wpisów z mediów pokazujących hipokryzję rządzących. To nie jest nic złego, że środki publiczne trafiają do Ochotniczych Straży Pożarnych, Kół Gospodyń Wiejskich, szpitali czy organizacji pozarządowych, które wypełniają zadania państwa. To jest coś normalnego, ale koalicja rządząca chce, żeby poseł, który ma za zadanie przekazywać pieniądze do swojego okręgu, się tego wstydził. Oni stawiają nam zarzuty, a jednocześnie sami to robią i nie widzą tutaj przestępstwa. Jeśli Zbigniew Ziobro ma mieć zarzuty za remont prokuratury czy za to, że straż pożarna ma sprzęt do ratowania życia ofiar wypadków czy podpaleń, to są to chore sytuacje. Państwo nie powinno tak funkcjonować. Dlaczego mamy się wstydzić czegoś, co robiliśmy dla dobra społeczeństwa? Nie wstydzę się tego, że byłem na wielu przekazaniach takiego sprzętu, bo wiem, iż służył on m.in. do ratowania ofiar powodzi – akcentował poseł PiS.
Cała rozmowa z Dariuszem Mateckim dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



