Pos. D. Matecki: Szymon Hołownia został wykorzystany, a Polska 2050 powstała wyłącznie po to, żeby być podporą PO
Marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, został wykorzystany do zapewnienia większości Donaldowi Tuskowi. Polska 2050 powstała wyłącznie po to, żeby być podporą Platformy Obywatelskiej. Każde nielegalne działanie tego rządu jest również na barkach Szymona Hołowni – powiedział poseł Dariusz Matecki z Prawa i Sprawiedliwości na antenie Radia Maryja w śrdowej audycji „Aktualności dnia”.
Szymon Hołownia ogłosił, że nie będzie ubiegać się o dalsze przewodniczenie założonej przez niego partii. Na czele Polski 2050 będzie więc stać do stycznia 2026 roku. Polityk poinformował również, że będzie ubiegał się o funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców.
– Marszałek Szymon Hołownia się skończył. Został wykorzystany do zapewnienia większości Donaldowi Tuskowi. To była gwiazda TVN, celebryta, jak wcześniej Ryszard Petru czy Janusz Palikot. Partia powstała wyłącznie po to, żeby być podporą Platformy Obywatelskiej. (…) Każde nielegalne działanie tego rządu jest również na barkach Szymona Hołowni. Mam więc nadzieję, że ten człowiek jak najszybciej zniknie ze sceny politycznej i poniesie konsekwencje za to, za co współodpowiada – ocenił poseł Dariusz Matecki.
– Nie wierzę, że coś takiego miałoby się udać. Ludzie z Polski 2050 czy Polskiego Stronnictwa Ludowego najczęściej bardzo chętnie przeskoczyliby do Koalicji Obywatelskiej. (…) Oni przyzwalają chociażby na to, co zrobiła minister Izabela Leszczyna w kwestii tzw. aborcji, a więc na jej legalizację wbrew konstytucji. Pojawia się więc uzasadnione pytanie o ich moralność. (…) Nie wiem, czy byłbym za tym, żeby być w koalicji z takimi ludźmi. Mnie by to odrzucało, ale nie ja podejmuje decyzje. Jeśli znajdą się osoby, które będą chciały rozbić rząd Donalda Tuska, to decyzje będą podejmować władze PiS. Dla Polski byłoby to dobre, żeby Donald Tusk przestał rządzić i został rozliczony – powiedział polityk.
Jak poinformował „Nasz Dziennik”, wciąż nie ma formalnego zarządzenia Sądu Okręgowego w Warszawie o rozpoczęciu sprawy Funduszu Sprawiedliwości. Proces miał rozpocząć się na przełomie września i października, ale najprawdopodobniej odbędzie się on w styczniu 2026 roku.
– Mamy medialną falę do tego, żeby cały czas okładać nas po głowie. Sprawa ta nigdy nie powinna znaleźć się w sądzie ani w obrębie zainteresowań prokuratury. (…) Oni celowo czekali na bezprawną decyzję ministra sprawiedliwości, Waldemara Żurka, który rozporządzeniem chce zmienić ustawę w zakresie losowania sędziów. Czekali z oskarżeniami wobec mnie czy ministra Zbigniewa Ziobry na moment, gdy wejdzie takie rozporządzenie, żeby zlikwidować losowy system wyboru sędziów do spraw – wskazał poseł Dariusz Matecki.
Ironia losu – pod hasłem „przywracania praworządności” Tusk i Żurek cofają Polskę do czasów „sędziów na telefon”. Likwidacja losowego przydziału spraw to zamach na niezależność sądów. Składy sędziowskie będą ustawiane ręcznie. Czy o to chodziło wyborcom KO? pic.twitter.com/EMOIzoFbMA
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) October 8, 2025
Cała rozmowa z posłem Dariuszem Mateckim dostępna jest do odsłuchania [w tym miejscu].
radiomaryja.pl



