fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Ponad 80 bocianów spędza zimę w Przemyślu

Ponad 80 bocianów spędza zimę w Ośrodku Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu (Podkarpackie). „Każdego dnia potrzebują 20-30 kg mięsa” – powiedział PAP lekarz weterynarii ośrodka Radosław Fedaczyński.

„W naszym ośrodku zimują w większości bociany, które m.in. ucierpiały po zderzeniu z liniami energetycznymi, zostały potrącone przez samochody, są też ofiary kłusowników” – mówił Radosław Fedaczyński.

Przypomniał, że w przemyskim ośrodku bociany spędzają zimę od blisko 30 lat. Przywożą je tam osoby prywatne, pracownicy samorządów. Większość ptaków Przemyśl opuści na wiosnę.

Radosław Fedaczyński zwrócił uwagę, że „zimowe utrzymanie bocianów kosztuje od 20 do 40 tys. zł”. Środki na ten cel ośrodek uzyskuje dzięki akcji „Pomóż bocianom przetrwać zimę”.

„Nasi podopieczni dziennie zjadają nawet 20-30 kg mięsa. Oprócz drobiu, wołowiny i wieprzowiny dostają także ryby” – przypomniał lekarz weterynarii ośrodka.

W przemyskim ośrodku bociany przebywają w ogrzewanym, półotwartym pomieszczeniu. Niektóre z nich wychodzą na zewnątrz. W słoneczne dni lubią wygrzewać się na słońcu.

Obok bocianów w tym roku w Przemyślu przebywają również m.in. sowy, myszołowy, gromada jeży, lisy. Większość z nich po rehabilitacji wczesna wiosną zostanie wypuszczona na wolność.

Przemyski ośrodek działa jako fundacja; powstał na początku lat 90. XX w. Trafiają do niego poszkodowane ptaki i zwierzęta; głównie z Podkarpacia.

PAP/RIRM

drukuj