Pomoc humanitarna z Polski dotarła do Republiki Środkowoafrykańskiej

Do Republiki Środkowoafrykańskiej dotarła pomoc humanitarna wysłana przez Fundację Redemptoris Missio na początku czerwca 2020 roku. Wśród rzeczy wysyłanych do Afryki znalazły się głównie środki ochronne dla personelu medycznego w postaci płynów do odkażania, odzież ochronna, przyłbice, ale również środki opatrunkowe i mleko w proszku. Łączna waga pomocy wyniosła blisko trzy tony. Dary dotarły do stolicy kraju Bangi drogą lotniczą.

Republika Środkowoafrykańska to kraj uznawany za upadły, znaczna część jego obszaru zarządzana jest przez grupy rebelianckie, a długotrwała wojna domowa doprowadziła do jego gospodarczego upadku.

Obecna sytuacja epidemiologiczna wzmacnia kryzys w Afryce i potęguje społeczne nierówności. Obowiązek izolacji społecznej uderza w najbiedniejszych, którzy aby zdobywać pożywienie muszą wychodzić z domu. Podczas wybuchu epidemii z Afryki swoich pracowników wycofały duże organizacje pomocowe. Polscy misjonarze nie opuścili swoich podopiecznych.

Obecny kryzys będzie miał też z pewnością inne, długofalowe skutki. Jednym z nich jest wstrzymanie programów rutynowych szczepień. Większość krajów zawiesiła masowe kampanie szczepień przeciw polio, a w 25 krajach przełożono szczepienia przeciwko odrze. Życie milionów dzieci jest zagrożone.

Rządy poszczególnych krajów wprowadziły obostrzenia, ale nie gwarantują swoim obywatelom żadnej opieki medycznej, zwłaszcza w głębokim interiorze.

To właśnie tam dotarła pomoc wysyłana przez Fundację „Redemptoris Missio”. Oprócz środków ochronnych w transporcie znalazło się również mleko w proszku. Fundacja prowadzi tam program dożywiania. Do tej pory mleko nabywane było w pobliskim Kamerunie, obecnie z powodu zamknięcia granic stało się to niemożliwe. Wysłana z Polski pomoc uratowała życie setek dzieci, których mamy nie mogły karmić naturalnie. W Republice Środkowoafrykańskiej średnia odległość między ośrodkami zdrowia to ok. 75 km, drogi są w opłakanym stanie, a chorzy przemierzają ten dystans najczęściej na piechotę.

– Ludzie bardzo boją się zakażenia wirusem, ponieważ nie mają żadnych leków, podstawowego sprzętu medycznego! W miejscowym ośrodku zdrowia są tylko trzy łóżka szpitalne… Dzieci chorują na malarię, mają problemy z powodu pasożytów przewodu pokarmowego – mówi jedna z kobiet na filmie przesłanym z Republiki Środkowoafrykańskiej.

Świecka misjonarka Izabela Cywa dystrybuująca pomoc na miejscu mówi, że w związku z brakiem testów nikt w tym kraju nie zna prawdziwych rozmiarów epidemii.

Pomoc humanitarna wysłana przez Fundację Redemptoris Missio dociera do kolejnych miejscowości. Dzięki współpracy z organizacją Initiative pour la Démocratie et le Développement Durable dostarczyliśmy pomoc medyczną do ośrodków zdrowia Loppo, de Bambio, de sciplac Mbaéré, de Mambele, Yamando, Katakpo, Barondo, Mboussa, de Mona-Sao, de Babongo, de Mossapoula, de Lindjombo, de Bamandjoukou i szpitala secondaire de Bayanga.

Afryka nadal potrzebuje naszej pomocy. Każdego dnia na bieżąco przesyłamy środki pieniężne, aby pomóc tym najbardziej dotkniętym przez biedę. [więcej]

Justyna Janiec-Palczewska

drukuj