fot. PAP/DPA

Polski rząd złożył skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej

Polska złożyła dziś skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie mechanizmu warunkowości.

W grudniu 2020 roku przywódcy państw unijnych podpisali porozumienie w sprawie wieloletniego budżetu, funduszu odbudowy i mechanizmu warunkowości.

Premier Mateusz Morawiecki zgodził się na nowe rozporządzenie, choć wywołało ono spór w rządzie. Przeciwnikiem zapisów była Solidarna Polska.

Komisja Europejska unika deklaracji, że po mechanizm będzie sięgała tylko w przypadku defraudacji unijnych funduszy. Unia odczytała mechanizm jednoznacznie jako element nacisku na takie kraje jak Polska i Węgry.

W porozumieniu, które zawarto przy okazji negocjacji nad unijnym budżetem, padła zapowiedź złożenia przez Polskę skargi do Trybunału Sprawiedliwości UE. To unijny sąd miał rozstrzygnąć, czy rozporządzenie o warunkowości środków jest zgodne z prawem i czy nie wykracza poza zapisy traktatów. Polski rząd oficjalnie potwierdził, że skarga została wysłana do Luksemburga.

– Mówiliśmy od samego początku, że zbyt ogólne przypisy rozporządzenia nie powinny funkcjonować w takim kształcie, stąd też skarga do TSUE, której sednem jest to, aby stwierdzić nieważność rozporządzenia ze względu na jego zbytnią ogólnikowość i brak podstawy prawnej do tego, aby rozporządzenie mogło funkcjonować – powiedział Piotr Müller, rzecznik rządu.

Skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE złożyły także Węgry.

 

TV Trwam News

drukuj