fot. flickr.com

Polski biznesmen oskarżony o handel uprawieniami do emisji CO2

We Francji rozpoczął się proces sądowy dotyczący afery związanej z handlem uprawieniami do emisji CO2. Na ławie oskarżonych zasiada m.in. polski biznesmen Jarosław K., założyciel firmy Consus S.A, która była monopolistą w handlu uprawień dwutlenkiem węgla m.in. w Polsce i na Ukrainie.

W internetowej audycji dziennikarz Witold Gadowski ujawnił, że Jarosław K. jest silnie związany ze środowiskiem polskich biznesmenów i polityków z kręgu PO. Chodzi m.in o byłego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego oraz Lecha Wałęsę.

Obecnie francuscy śledczy stawiają Jarosławowi K. zarzuty oszustw podatkowych na olbrzymią skalę oraz prania brudnych pieniędzy – mówi Witold Gadowski.

– Okazuje się, że to, co wymyślili europejscy biurokraci, czyli tzw. kopułę zanieczyszczeń, limity emisji CO2, jest znakomitą okazją do niezwykle wyrafinowanych  oszustw podatkowych na ogromną skalę. W tym wypadku chodzi o karuzelę z podatkiem VAT. Zarzut wobec pana Jarosława K. dotyczy tego, że pośredniczył, choć umożliwiał ogromne oszustwa na podatku VAT, do których dochodziło przy handlu uprawnieniami do niskiej emisji. Okazuje się, że na powietrzu można zarabiać gigantyczne pieniądze, na dodatek oszukując kilka, bądź kilkanaście państw europejskich, bowiem już dziś specjaliści szacują, że afera może dotyczyć kwoty przekraczającej 5 mld euro – podkreśla Witold Gadowski.

Wiele kontrowersji w sprawie budzi fakt, że siedem osób oskarżonych w procesie uciekło do Izraela, a jeden z najważniejszych świadków został zastrzelony.

Poza tym Witold Gadowski w swojej audycji zwrócił uwagę, że Jarosław K. wciąż ma związki z grupą prywatnych biznesmenów, którzy operują polskim długiem.

RIRM

drukuj