Polska solidarna z Białorusią. M. Morawiecki zapowiada wsparcie dla niezależnych mediów, organizacji pozarządowych i opozycjonistów zza wschodniej granicy

Premier Mateusz Morawiecki zapowiada szerokie wsparcie dla Białorusinów w odpowiedzi na represje, z jakimi spotykają się osoby protestujące. Powstał specjalny program, na który Polska chce przeznaczyć 50 mln zł. Do tego, premier zadeklarował, że upomni się o wyższe środki dla białoruskiej opozycji w Unii Europejskiej. O szczegółach szef państwa polskiego mówił w rozmowie ze Sciapanem Puciła,  jednym z białoruskich blogerów.

Premier Polski zapowiedział plan wsparcia dla niezależnych mediów, organizacji pozarządowych i opozycjonistów.

– Chcemy uruchomić szybko środki dla osób represjonowanych, ale także dla osób, które chcą przyjechać do Polski, budować przyjaźń polsko-białoruską – mówił Mateusz Morawiecki.

Premier przekonywał, że zmiany, jakie rozpoczęły się na Białorusi, są już nie do zatrzymania. Wskazywał, że Polska chce pomagać osobom represjonowanym, zwłaszcza pobitym przez służby, gwarantując im leczenie. Oferta jest jednak szersza. Obejmuje ułatwienia przy przekraczaniu granicy.

– Chcemy przyspieszyć procedury przekraczania granicy, żeby to wszystko odbywało się w sposób adekwatny do czasów, w których naród białoruski się znalazł – wskazał szef rządu.

Premier chce, żeby Białorusini, którzy nie chcą pozostać w kraju ze względu na represje mieli dostęp do polskiego rynku pracy i polskich uczelni.

– Już dzisiaj ponad 10 tys. białoruskich studentów studiuje w Polsce, ale chcemy, żeby to była większa liczba. Chcemy, żeby to był rozsadnik przyjaźni polsko-białoruskiej – zaznaczył Mateusz Morawiecki.

Polska na program pomocowy dla Białorusi chce przeznaczyć co najmniej 50 mln zł. Unia Europejska podjęła decyzję o wyższej kwocie – 53 mln euro. Ale tylko 3 mln trafią na pomoc osobom represjonowanym i opozycji. 50 mln ma pójść na walkę z koronawirusem. Białorusini nie odczytują tych działań jako realnej pomocy. I o to właśnie premier był pytany przez jednego z białoruskich blogerów.

– Postaram się przekonać premierów, moich kolegów, koleżanki z UE, żeby te proporcje były inne, żeby przesunąć dodatkowe miliony euro na pomoc dla osób represjonowanych – akcentował szef polskiego rządu.

Te proporcje wyglądają inaczej na pewno w przypadku polskiego programu. Zwłaszcza, że z Warszawy już wcześniej wyjeżdżały potężne konwoje humanitarne z pomocą dla Białorusi mające wesprzeć za wschodnią granicą walkę z pandemią.

TV Trwam News

drukuj