fot. PAP/Leszek Szymański

Polska potrzebuje nowej konstytucji

Coraz częściej pojawiają się głosy, by zmienić konstytucję, bo obecna jest nieprecyzyjna i prowadząca do konfliktu. Dyskusję o jej naprawie otworzył prezydent Karol Nawrocki. Pomysły na tę zmianę są, ale czy jest wola klasy politycznej, aby przyjąć nową ustawę zasadniczą?

Minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek, tak rozumie obowiązującą konstytucję, że za wszystko co jest złe w sądach, wini Prawo i Sprawiedliwość.

– Mamy oczywiście ustawy, które są uchwalone w czasach PiS, które są oczywiście sprzeczne z polską konstytucją – mówił minister Waldemar Żurek.

Druga strona odpowiada, że minister sprawiedliwości prawie w każdej swojej decyzji idzie w poprzek tego, co zapisano w ustawie zasadniczej.

Szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki, podał przykład rozporządzenia o rezygnacji z losowego przydziału spraw.

– To nie chodzi o jeden przepis ustawy zasadniczej, Konstytucji RP, który to bezprawne rozporządzenie łamie, ale szereg przepisów – zwrócił uwagę minister Zbigniew Bogucki.

17 października minęło 28 lat, od kiedy obecna konstytucja weszła w życie. O jej notoryczne łamanie – po 28 latach – oskarżają się wzajemnie obie strony sporu politycznego w Polsce. Pałac Prezydencki chce przeciąć ten spór, dlatego na początku sierpnia – podczas zaprzysiężenia – prezydent Karol Nawrocki zapowiedział pracę nad nową ustawą zasadniczą.

– Która będzie gotowa do przyjęcia, mam nadzieję i wierzę, w roku 2030 – zapowiadał prezydent Karol Nawrocki w sierpniu tego roku.

Nad projektem pracować będzie Prezydencka Rada Konstytucyjna. Jednocześnie swoje pomysły zgłaszają politycy. Poseł Michał Wawer z Konfederacji chciałby uregulować status jednego z najważniejszych organów.

– Poprawka konstytucyjna dotycząca resetu konstytucyjnego, dotycząca naprawy Trybunału Konstytucyjnego – zauważył poseł Michał Wawer.

Swoją cegiełkę w sprawie Trybunału do nowej konstytucji dorzuci; senator Krzysztof Kwiatkowski z Koalicji Obywatelskiej. Zaproponował, aby zmienić większość w sejmie potrzebną do powołania sędziego TK.

– W tym momencie wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie byłby pochodną tego, kto ma większość w danym momencie w parlamencie, a wymagałby porozumienia wszystkich środowisk politycznych – stwierdził senator Krzysztof Kwiatkowski.

Poseł Marcin Horała z PiS oznajmił, iż uważa, że uproszczeniu powinien ulec sposób podejmowania decyzji w rządzie.

– Powinno być tak, że przychodzi jeden minister i drugi, jeden mówi: taka jest moja opinia, drugi minister: taka jest moja. Premier podejmuje, mówi: tak robimy, tak nie robimy i idziemy do przodu. To znacząco by usprawniło zarządzanie państwem – powiedział poseł Marcin Horała.

W swojej książce pomysł na nową konstytucję opisał poseł i konstytucjonalista prof. Krzysztof Szczucki z PiS. Główna myśl? Skoro prezydent jest wybierany w wyborach powszechnych i musi mieć poparcie kilku milionów wyborców, to za tym powinny pójść większe kompetencje.

 – Prezydent powinien odpowiadać za nasze bezpieczeństwo, powinien móc wydawać rozporządzenia z mocą ustawy w sprawach obrony narodowej, sprawach wewnętrznych, sprawach zagranicznych, ustroju sądownictwa i prokuratury – wskazał prof. Krzysztof Szczucki.

Prezydenta pilnowałby parlament, ale by stawić mu opór, potrzebna byłaby większość trzech piątych. W myśl dziś obowiązujących przepisów głowa państwa ma obowiązki w zakresie bezpieczeństwa, ale ograniczone narzędzia.

– Podam przykład – zwierzchnikiem Sił Zbrojnych RP, zgodnie z konstytucją, jest prezydent, ale zdanie dalej przeczytamy, że to zwierzchnictwo wykonuje za pośrednictwem ministra obrony narodowej, na powołanie którego nie ma wpływu. To jest jakiś absurd – stwierdził prof. Krzysztof Szczucki.

Konstytucja RP z 1997 roku, na co zwrócił uwagę prezes Instytutu Ordo Iuris, mec. Jerzy Kwaśniewski, od zawsze chroniła życie, a jej zapisy są jednoznaczne, co potwierdza wieloletnia linia orzecznicza Trybunału Konstytucyjnego. Te jednoznaczne zapisy postanowił jednak zignorować obecny premier.

– W praktyce, obserwując działania rządu Donalda Tuska, widzimy, że można tylnymi drzwiami, a więc wbrew Konstytucji RP, wprowadzać aborcję niemalże na życzenie do systemu prawnego – mówił mec. Jerzy Kwaśniewski.

Dlatego nowa konstytucja musi chronić życie skuteczniej – kontynuował mec. Jerzy Kwaśniewski i dodał, że takiej samej ochrony potrzebuje małżeństwo.

– Być może warto zastanowić się nad tym, czy nie powinno się nie tyle nawet jasno zdefiniować małżeństwa, ale jeszcze wskazać bardzo precyzyjnie, że rodzina powinna się cieszyć bardzo wyraźnymi przywilejami – podsumował prezes Instytutu Ordo Iuris.

Dzisiaj, forsując tzw. związki partnerskie, koalicja rządząca próbuje dać im przywileje do tej pory przysługujące wyłącznie małżeństwu i rodzinie, w drugą stronę nie oczekując jednak nic w zamian.

TV Trwam News

drukuj